Alstom Polska jest podwykonawcą budowy w Pątnowie, jednej z elektrowni wchodzących w skład Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK). Od kilku miesięcy zabiega u głównego wykonawcy - czyli w Elektrimie Megadex (EM), spółce zależnej Elektrimu - o zapłatę za dostarczone urządzenia i usługi. Musi się rozliczyć z kontrahentami. Megadex pieniędzy nie ma. Część zobowiązań EM gwarantowały PAK i Elektrim. Wczoraj Alstom Polska wystąpił do nich o zapłatę kilkunastu milionów euro.
- Mogę potwierdzić te informacje. Chcę podkreślić, że nie chcemy wojny z Elektrimem i jesteśmy gotowi w dalszym ciągu realizować projekt w Pątnowie - powiedział Marek Szelewicki, rzecznik Alstom Polska. Według nieoficjalnych informacji, Elektrim i PAK mają trzy dni na zapłatę. Alstom nie informuje, co zrobi, jeśli nie dostanie pieniędzy.
Jak już wielokrotnie pisaliśmy, uruchomienie wszystkich gwarancji udzielonych przez PAK Elektrimowi Megadex (w sumie opiewają na 32,5 mln euro) może grozić elektrowni utratą płynności finansowej. Według naszych informacji, Alstom wystąpił do elektrowni o zapłatę niewielkiej części tej kwoty. Krzysztof Wiatrowski, szef biura zarządu PAK-u, odmówił komentarza w tej sprawie.
Ewa Bojar, rzecznik Elektrimu, potwierdziła, że spółka dostała pismo od Alstomu. Wszystko wskazuje na to, że konglomerat zamierza zapłacić dopiero po domknięciu finansowania dla PAK-u. - Rozumiemy sytuację Alstomu, szczególnie w kontekście rozliczeń z podwykonawcami. Oczywiście, cała sytuacja jest spowodowana przedłużającym się procesem pozyskiwania finansowania dla PAK-u. W najbliższych dniach przedstawimy Alstomowi harmonogram przewidywanego zamknięcia finansowania dla Pątnowa, który będzie uwzględniał rozliczenie z grupą Alstomu - powiedziała E. Bojar.
Elektrim nadal prowadzi rozmowy z bankami w sprawie ponad 400 mln euro kredytu. Jedną z instytucji, która zadeklarowała udział w finansowaniu modernizacji Pątnowa, jest Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (ma wnieść 75 mln euro). EBOR przesunął decyzję w tej sprawie do czerwca, choć przedstawiciele banku nie wykluczają, że może zapaść wcześniej.