W IV kwartale ub.r. skonsolidowany zysk brutto polskiej spółki wzrósł do 191 mln zł, z 77,5 mln zł rok wcześniej. To więcej niż oczekiwali analitycy (155 mln zł). Gorzej było z zyskiem netto, który wyniósł w tym okresie 51,9 mln zł (7,4 mln zł w IV kwartale 2002). Byłby wyższy, gdyby nie konieczność rozliczenia podatku odroczonego w związku ze zmniejszeniem stawki CIT do 19% z 27%. Podobny problem miały także inne banki.
Rosną udziały w rynku
Bank zanotował wzrost wartości kredytów, a także depozytów, wbrew obserwowanej na rynku tendencji. Zmniejszył też saldo rezerw (o 60%) oraz poprawił jakość portfela kredytowego. Udział należności nieregularnych w portfelu spadł o 3 pkt proc., do 19,1%. Grupa BPH obniżyła w minionym roku koszty działania wraz z amortyzacją o 5,9%, w porównaniu z 2002 r.
Bank osiągnął dobre rezultaty w bankowości detalicznej. Zwiększył udziały rynkowe w depozytach i kredytach. Na koniec 2003 roku wynosiły 10,1%, wobec 9,7% (depozyty) i 9,1% (kredyty) na koniec grudnia 2002 roku. Duży skok udziału w rynku (do 17% z 14,4%) nastąpił w przypadku kredytów mieszkaniowych. Trzykrotnie wzrosła również liczba kart kredytowych wydanych przez bank.
Będzie dywidenda