Reklama

Nasz region silniejszy niż rozwinięte rynki

Od początku tego roku giełdy w naszym regionie zachowują się mocniej niż dojrzałe rynki akcji Europy Zachodniej i USA. Zdaniem części analityków, naszymi spółkami zainteresował się na nowo kapitał zagraniczny, ponieważ obiecująco wyglądają perspektywy gospodarcze nowych członków Unii Europejskiej.

Publikacja: 24.03.2004 07:47

Kursy na największych giełdach naszego regionu - warszawskiej i węgierskiej - są na wyraźnie wyższych poziomach niż na początku roku. Mimo ostatniej korekty indeks WIG20 zyskał 10%, a budapeszteński BUX - ponad 13% od końca ostatniej sesji 2003 r. Prawdziwa hossa trwa na mniejszym rynku czeskim, gdzie indeks PX 50 urósł o blisko 20%. Tymczasem amerykański S&P 500 znajduje się na poziomie z początku roku, niemiecki DAX zaś stracił blisko 5%.

Siłę rynków środkowoeuropejskich widać ostatnio zarówno w okresie stabilizacji, jak i spadków na rozwiniętych giełdach. Podczas gdy w lutym nie zmieniła się wartość niemieckiego DAX-a, WIG20 zyskał 6%. Także w czasie niedawnej korekty amerykańskie indeksy zniżkowały szybciej niż giełdy naszego regionu.

Wygrywa wiara

we wzrost gospodarczy

Inwestorzy w Polsce i na Węgrzech spokojniej reagują na rosnące zagrożenie atakami terrorystycznymi. Widać to było także po niedawnych wydarzeniach w Izraelu, gdzie zabito duchowego przywódcę Hamasu. Spowodowało to obawy o eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, które wywołały z kolei silną przecenę akcji w USA. Tymczasem na GPW notowania ustabilizowały się.

Reklama
Reklama

Uczestnicy rynku dość spokojnie przyjmują też zawirowania na rodzimej scenie politycznej, a zwłaszcza rozłam w rządzącym SLD. Wiara w szybki wzrost gospodarczy przeważa też nad obawami o stan finansów publicznych. Przekonanie o silnym ożywieniu gospodarczym umocniły ostatnie dobre dane o wzroście produkcji przemysłowej w lutym.

Płynie kapitał zagraniczny

Wśród analityków panuje przekonanie, że do względnej siły giełd naszego regionu przyczynia się kapitał zagraniczny. W przeddzień wejścia Polski do UE zaczęły napływać nowe środki od inwestorów, którzy do tej pory nie interesowali się tą częścią Europy. Wraz z akcesją do Unii zmienia się postrzeganie Europy Środkowowschodniej, która do tej pory była klasyfikowana przede wszystkim jako rynki wschodzące (emerging markets) cechujące się większym ryzykiem.

Z obserwowanej ostatnio względnej siły środkowoeuropejskich rynków akcji niekoniecznie wynika jednak, że w najbliższym czasie można się spodziewać dalszej zwyżki notowań. Jeżeli koniunktura giełdowa w USA ulegnie trwalszemu pogorszeniu, trudno będzie o wzrost kursów także w naszym regionie. W najlepszym przypadku indeksy będą spadać wolniej niż za oceanem.

Z czego wynika siła rynków akcji

w naszym regionie w porównaniu

Reklama
Reklama

z giełdami z USA i Europy Zachodniej?

Mariusz Adamiak

dyrektor Departamentu Zarządzania Aktywami Pioneer Pekao Investment

Wśród inwestorów panuje przekonanie, że polska gospodarka znajduje się w początkowej fazie wzrostu gospodarczego. Po ostatnich słabszych latach teraz można spodziewać się cyklicznego ożywienia. W dłuższej perspektywie nasz region ma przed sobą dość dobre perspektywy wynikające z członkostwa w Unii Europejskiej. Poza tym firmy wykorzystały okres spowolnienia gospodarczego, by przeprowadzić restrukturyzację, są też lepiej zarządzane niż kilka lat temu. To wszystko stwarza szansę, że gospodarki w naszym regionie będą rosły szybciej niż Europa Zachodnia. Z tych powodów naszym rynkiem zainteresował się ponownie kapitał zagraniczny, który w głównej mierze stoi za tegorocznymi zwyżkami.

Tomasz Mazurczak

szef działu analiz BRE BankuNa rynkach Europy Środkowej pojawił się ostatnio kapitał z dużych zachodnich funduszy inwestycyjnych. Do niedawna nie lokowały one środków w naszym regionie, jednak w obliczu wejścia Polski i Węgier do Unii Europejskiej fundusze te zmieniły swoją strategię. Inwestorzy są poza tym przekonani, że gospodarki nowych krajów UE będą się rozwijały szybciej niż Europa Zachodnia. To samo dotyczy zysków naszych spółek. Dlatego chociaż wyceny wskaźnikowe firm w naszym regionie i na Zachodzie są zbliżone, to perspektywa większej dynamiki zysków przyciąga nowy kapitał.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama