Chodzi o ponad 630 tys. papierów, stanowiących niemal 10% kapitału. Spółka kupiła je pod koniec ubiegłego roku, rozpoczynając buy back. Na razie skup akcji się skończył, ze względu na wyższą niż przed paroma miesiącami wycenę rynkową (wczoraj kurs wzrósł do 2,79 zł) i brak w spółce wolnych środków. - Obserwujemy duże zainteresowanie naszą spółką. Zastanawiamy się, czy nie zaproponować akcjonariuszom, aby podjęli decyzję o powrocie skupionych akcji na parkiet - twierdzi Z. Canowiecki. Zaznacza, że zarząd ma wątpliwości co do prawnej możliwości takiego scenariusza. - Dlatego skierowaliśmy pytanie do kancelarii prawej i czekamy na opinię specjalistów - mówi prezes.
Gdańska spółka, która zajmuje się m.in. hurtowym obrotem i przetwórstwem stali, chce sprzedać udziały w swojej spółce zależnej - Przedsiębiorstwie Budowlanym Kokoszki. - Badamy rynek. Niestety, nie widać ożywienia w branży budowlanej i sprzedaż spółki za rozsądną cenę nie jest zadaniem łatwym - komentuje szef giełdowej firmy. Szacuje, że firma może pozyskać z tej transakcji kilka milionów złotych.