Handlująca odzieżą grupa Redanu wypracowała w minionym kwartale - z uwagi na dużą sezonowość zwykle dla branży najsłabszym - 37,7 mln zł przychodów ze sprzedaży. - To dobry wynik, mieszczący się w ramach naszych założeń - mówi Piotr Kulawiński, wiceprezes przedsiębiorstwa. Inwestorzy zareagowali pozytywnie. Kurs spółki wzrósł wczoraj o 2,14%, do 19,10 zł, poziomu zbliżonego do historycznego maksimum (19,3 zł).
Poprawa wyników jest efektem m.in. rozwoju detalicznych sieci dystrybucji. Od 1 lutego grupa Redanu obejmuje przejęte przez giełdową firmę sklepy Troll. Ich liczba w dwóch ostatnich miesiącach wzrosła o 4, do 75. Jednocześnie przedsiębiorstwo, w związku z przejęciem sieci Trolla, ma około 450 stendów (specjalnych, wydzielonych w sklepach wieszaków) z bielizną. To również korzystnie wpływa na jego obroty.
Rozwijane są również dwie "stare" sieci kontrolowane przez Redan. W minionym kwartale liczba sklepów dyskontowych Textil Market wzrosła do 39, a liczba salonów Top Secret - do 27. W ostatnim przypadku chodzi jedynie o własne placówki spółki. Oprócz nich funkcjonują 142 salony działające na zasadzie franszyzy. Przy czym sklepy firmowe otwierane są w dużych miastach, licencyjne zaś, podobnie jak Textil Market, w mniejszych miejscowościach.
Poza własną siecią detaliczną, łódzka firma sprzedaje odzież hurtowniom, hipermarketom i sklepom dyskontowym. W I kwartale działalność w tym zakresie "rozwijała się z powodzeniem" - informuje Redan. - Odnotowaliśmy wyraźny wzrost przychodów. Zgodnie z planami, wycofaliśmy markę Top Secret ze sprzedaży hurtowej, zastępując ją innymi markami. Nawiązaliśmy nowe kontakty handlowe z hipermarketami, które powinny w pełni zaowocować w najbliższym czasie - wymienia P. Kulawiński.
Redan planuje dalszy rozwój sieci (patrz tabela). - Finansujemy go wpływami z publicznej emisji akcji - przypomina wiceprezes Kulawiński. - Biorąc pod uwagę rezultaty za I kwartał, nie widzimy w tej chwili żadnych zagrożeń, jeśli chodzi o realizację tegorocznych prognoz - dodaje. Szacunki zarządu na bieżący rok mówią o 220 mln zł skonsolidowanych przychodów i 20 mln zł zysku netto. Jeśli zostaną zrealizowane, spółka zanotuje wzrost o odpowiednio 60,8% i 47% w porównaniu z 2003 rokiem.