Reklama

Oręż drobnych graczy

Niebezpieczne czy korzystne? Jakie okaże się dla rynku kapitałowego orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie Mostostal Płock - Niva. Opinie prawników są podzielone.

Publikacja: 24.04.2004 08:53

"Uchwała WZA może zostać uchylona, gdy następuje pokrzywdzenie któregoś z akcjonariuszy. Przy czym pokrzywdzenie może być następstwem jej realizacji, mimo że sama uchwała nie została podjęta z takim zamiarem". Tak orzekł Sąd Najwyższy, ku zadowoleniu spółki Niva, mniejszościowego akcjonariusza Mostostalu Płock.

Ostra krytyka

Jarosław Chałas, partner zarządzający w kancelarii Chałas i Wspólnicy, przypomina, że zgodnie z postanowieniami kodeksu spółek handlowych, zgromadzenie może w formie uchwały podjętej bezwzględną większością głosów (o ile statut nie przewiduje surowszych warunków) pozostawić w spółce zysk z przeznaczeniem np. na pokrycie strat z roku poprzedniego, inwestycje itp. Jego zdaniem, orzeczenie SN może przynieść więcej złego niż dobrego. - Interes drobnych akcjonariuszy nastawionych na maksymalizację zysku będzie zawsze sprzeczny z długoterminowym interesem spółki - mówi J. Chałas. - Przy takim podejściu, jakie zaprezentowane zostało przez Sąd Najwyższy, każda uchwała WZA skierowana na pozostawienie zysku w spółce naruszy "słuszne interesy" drobnych akcjonariuszy, np. zadłużonych w banku lub będących w potrzebie np. ze względu na zbliżające się uroczystości rodzinne - wskazuje. - To, jak się wydaje, niebezpieczna nadopiekuńczość w stosunku do drobnych inwestorów.

Dwa kroki do tyłu

Skutków orzeczenia w sprawie Mostostal Płock - Niva obawia się również Piotr Szelenbaum z kancelarii Dewey Ballentine. - Dotychczas mogliśmy zaobserwować odchodzenie od przyznawania zbyt dużych uprawnień akcjonariuszom mniejszościowym. To orzeczenie może natomiast uruchomić odwrotny proces, zagrażający głównej zasadzie rynku publicznego, jaką jest swobodny i bezpieczny przepływ kapitału - twierdzi. Kancelaria kilkakrotnie uczestniczyła w sporach między spółką a mniejszościowymi akcjonariuszami, którzy, według Szelenbauma, nierzadko wykorzystywali przysługujące im prawa, aby wymuszać określone działania przedsiębiorstwa.

Reklama
Reklama

Obawia się, że orzeczenie może być w przyszłości wykorzystywane przez niektórych akcjonariuszy w podobnych sporach. - Z tego względu może przyczynić się do pewnego regresu w praktyce obrotu publicznego - sądzi.

Apel o rozsądek

- Czy zarząd proponujący pozostawienie zysku w spółce w każdym przypadku powinien się liczyć z tym, że uchwała zostanie zakwestionowana, a w szczególności z tym, że orzeczenie to wykorzystywane będzie w celu tzw. szantażu korporacyjnego? - zastanawia się Mateusz Rodzynkiewicz, partner w kancelarii Oleś&Rodzynkiewicz. - Przy rozsądnym podejściu ze strony sądów do tezy orzeczenia - groźba taka raczej nie zachodzi - uważa. Podkreśla też, że w sprawie Mostostal Płock - Niva, sąd o niczym nie przesądził, a jedynie nakazał sprawę ponownie zbadać.

Największym entuzjastą rozwiązania zaproponowanego w orzeczeniu SN jest Andrzej Mikosz, partner w kancelarii Lovells. - To orzeczenie jest ciekawe. I według mnie dobre dla rynku. Słuchając odmiennych opinii należy pamiętać, że prawnicy to taka profesja, która najczęściej reprezentuje zarządy i większościowych akcjonariuszy spółek. Orzeczenie SN mówi, że dla wykazania, że uchwała krzywdzi akcjonariusza, nie jest konieczne udowodnienie zamiaru jego pokrzywdzenia. To bardzo dobrze, bo udowodnienie takiej intencji jest bardzo trudne - mówi.

Niva kontra Mostostal Płock

W 2001 r. Niva, jeden z akcjonariuszy Motostalu Płock, domagała się uchylenia uchwały WZA dotyczącej podziału zysku wypracowanego w 2000 r. Walne zdecydowało wtedy (głosami Mostostalu Warszawa, większościowego udziałowca), że cały zysk pozostanie w spółce. Taka sama decyzja zapadła rok wcześniej. Za każdym razem Mostostal Płock powiększał kapitał zapasowy, a zatrzymane pieniądze inwestował w weksle Mostostalu Warszawa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama