Wzrostom cen akcji na giełdzie sprzyjają poprawiające się wyniki finansowe spółek oraz lepsza koniunktura gospodarcza i perspektywy emitentów. Po raz kolejny okazało się też, że wycenom rynkowym firm służy także zmiana notowań z fixingu na ciągłe. Ostatnia miała miejsce 22 kwietnia. Do ciągłych "awansowały" 7bulls.com, Al-Pras, Ekodrob, Indykpol i Huta Ferrum. Ich kursy rosną już od połowy kwietnia, kiedy zarząd GPW podał, które spółki opuszczą system notowań jednolitych.
Docenione firmy drobiarskie
Wśród pięciu spółek, które zmieniły system notowań, dwie to firmy drobiarskie. Ekodrob był wyceniany najwyżej w historii notowań, czyli od lutego 1998 r. (w ubiegłym tygodniu kosztował już 12,05 zł). Akcje Indykpolu w środę były najdroższe od listopada 1998 r. - W ostatnim czasie drożały walory Dudy i Sokołowa. Teraz inwestorzy szukają kolejnych perełek z branży mięsnej. Zyskują Ekodrob i Indykpol - twierdzi Sebastian Słomka, naczelnik wydziału analiz Bankowego Domu Maklerskiego PKO BP. - Dobrze przygotowane do akcesji firmy spożywcze będą notować wzrost sprzedaży i zysku - dodaje.
Wzrostem kursu Ekodrobu zaskoczony był przedstawiciel inwestora strategicznego spółki. - Być może było to związane z oczekiwaniami dotyczącymi wycofania firmy z giełdy. Zapewniam, że nie planujemy tego robić w najbliższych latach. Spółka musi odbudować kapitały własne, które są ujemne - mówi Zbigniew Szpak, wiceprzewodniczący rady nadzorczej Ekodrobu i członek zarządu Animeksu, który posiada 75% akcji giełdowej spółki. Podkreśla, że ten rok będzie lepszy dla Ekodrobu i spółka może wyjść na plus. Wzrostu zysku netto Indykpolu z 11,2 mln zł w 2003 r. do prawie 20 mln zł w tym roku oczekuje z kolei DM BZ WBK.
Fixing się nie sprawdza,