Piotr Dudziński, makler z CAIB Securities, zwraca uwagę na to, że na wczorajszej sesji w przypadku niektórych spółek nastąpiło odreagowanie poprzednich spadków. Wśród nich były akcje Pekao. Uważa, że głównie ten czynnik spowodował wzrost kursu papierów banku. Pod koniec dnia entuzjazm inwestorów trochę osłabł. Na zamknięciu kurs Pekao ustalono na 117 zł, co oznacza wzrost o 3,1%. Wartość obrotu osiągnęła 35,5 mln zł.
Inwestorzy wybierają Pekao
- Jedyne istotne wydarzenie, które mogło wpłynąć na wzrost kursu Pekao, to publikacja pod koniec zeszłego tygodnia wyników finansowych banku. Na początku zostały one chłodno przyjęte przez rynek, choć uważam, że Pekao w I kwartale pokazał solidne rezultaty. Teraz widać, że część inwestorów przekonuje się do nich - uważa Grzegorz Zawada, analityk Erste Securities. Dodaje, że od dłuższego czasu w zależności od nastrojów na rynku inwestorzy wybierają między dynamiką wzrostu BPH, a stabilnością wyników Pekao. Teraz wszystko wskazuje, że bardziej może ich interesować Pekao.
W I kwartale br. bank osiągnął skonsolidowany zysk netto w wysokości 296,2 mln zł, czyli o 15,6% wyższy niż przed rokiem. Wzrost zysku byłby większy i wyniósł 43%, gdyby nie uwzględniać blisko 68 mln zł zysku osiągniętego ze sprzedaży udziałów w PolCardzie w I kwartale zeszłego roku.
Solidne wyniki