Reklama

Ocena ofert pierwotnych

Takiej konkurencji na rynku pierwotnym jeszcze nie było! Hossa na rynku akcji sprawiła, że po pieniądze inwestorów ustawiło się aż pięć spółek. Łącznie chcą pozyskać około 230 mln zł. Przed wizytą w biurze maklerskim i złożeniem zapisu, proponujemy krótką ocenę przedsiębiorstw, które kuszą nas akcjami. Oferty sklasyfikowaliśmy od najbardziej od najmniej atrakcyjnych, opierający się trzech podstawowych elementach: wynikach finansowych spółek, cenie emisyjnej i notowaniach branży na rynku wtórnym.

Publikacja: 18.05.2004 10:17

1. InterCars i JC Auto

Dwie najbardziej atrakcyjne oferty. W ostatnich latach spółki osiągają dobre, stabilne wyniki finansowe, poparte korzystnymi raportami za I kwartał 2004 r. Gdyby koniunktura na giełdzie w dalszym ciągu pogarszała się, dobre rezultaty finansowe mogą stanowić osłonę przed spadkiem notowań.

Dynamika najważniejszych pozycji rachunku wyników (przychody netto ze sprzedaży, zysk operacyjny, zysk netto) jest dla obydwu firm bardzo podobna. JC Auto ma przewagę we wskaźnikach rentowności (ROS, ROE, marża EBITDA), ale jest firmą mniejszą, przed poważnymi inwestycjami. W miarę powiększania skali działalności wskaźniki te mogą się pogarszać. Z drugiej strony InterCars to lider w krajowym rynku części już po najważniejszych inwestycjach. Teraz będzie mógł się skupić na poprawie rentowności działania. Bardzo wyraźna jest różnica między obydwoma firmami w przychodach ze sprzedaży przypadających na jednego zatrudnionego. W 2003 roku wskaźnik ten dla InterCars wyniósł 1050 tys. zł dla JC Auto 520 tys. zł.

Obydwie firmy cenią się dość wysoko. Wskaźnik C/Z z uwzględnieniem emitowanych akcji i przy uwzględnieniu zysków za ostatnie cztery kwartały (InterCars nie sprzedaje nowych papierów) jest wyższy niż dla Groclinu, jedynego przedstawiciela branży motoryzacyjnej na giełdzie. Wyższa wycena akcji debiutantów niż papierów spółki o ugruntowanej w Europie pozycji to dość ryzykowne posunięcie. Nakłada to na obydwie firmy "obowiązek" utrzymanie wysokiej dynamiki wyników finansowych - w przeciwnym razie inwestorzy będą rozczarowani i zaczną sprzedawać akcje.

Duże znaczenie ma fakt, że na razie na giełdzie nie ma praktycznie branżowych konkurentów. To powinno dodatkowo zainteresować akcjami samochodowych spółek inwestorów instytucjonalnych, którzy mają na GPW ograniczone możliwości sektorowej dywersyfikacji portfeli.

Reklama
Reklama

2. Elstar Oils

Spośród wszystkich spółek oferujących swoje akcje Elstarowi najszybciej rośnie sprzedaż i zysk operacyjny. W szybkim tempie zwiększał się w ostatnich trzech latach także zysk netto. Mimo to, zwrot na kapitale (średnia z lat 2000-2003) wynosi zaledwie 1,7%. Także rentowność sprzedaży wynosi tylko 0,4%. Te same wskaźniki dla notowanej już na giełdzie Kruszwicy, kształtują się na wyższym poziomie. Wprawdzie prezes Elstaru podkreśla, że firma zamierza skoncentrować się na poprawie rentowności, ale jednocześnie będzie prowadzić poważny proces inwestycyjny. Mogą być zatem kłopoty. Na razie wyniki pierwszego kwartału pokazują, że sprawy idą w dobrym kierunku, bo rentowność sprzedaży wzrosła do 6,8%.

Elstar ustalił cenę emisyjną na 30 zł. Oznacza to, że wskaźnik C/Z wynosi 45,5 i jest dwa razy wyższy niż dla Kruszwicy. Dopiero jeśli Elstar zrealizuje prognozę za ten rok, to C/Z spadnie do 26. To wciąż będzie drogo - branża spożywcza notowana jest i w Europie, i na świecie przy C/Z na poziomie 21.

Trend na wykresie kursu Kruszwicy od kilku miesięcy ma kierunek boczny i jeśli będzie mieć jakiś wpływ na ofertę Elstaru, to raczej pozytywny (duża część rynku spada). Ofertę Elstaru radzimy rozpatrzyć po Inter Cars i JC Auto.

3. Artman

Najwyższy wskaźnik wzrostu zysku netto spośród oferujących akcje Artman zawdzięcza gwałtownemu skokowi tej pozycji w rachunku wyników w 2002 roku. W poprzednich 12 miesiącach było już słabiej - zysk spadł o 40%. Prognoza wyników na ten rok mówi, że spółka zarobi 6 mln zł, ale raport za pierwszy kwartał nie dodaje tym zapowiedziom wiarygodności (109 tys. zł zysku netto).Słabsze w ostatnim czasie rezultaty finansowe sprawiają, że firma, przy cenie 18 zł, warta będzie 50 razy więcej niż wynoszą zyski za ostatnie cztery kwartały. Tymczasem wskaźnik dla notowanych już na rynku LPP i Redanu oscyluje wokół 25. Dopiero realizacja prognozy sprawi, że C/Z Artmana spadnie do 10. Spółka ceni się bardzo wysoko.

Reklama
Reklama

Oprócz emisji dla nowych akcjonariuszy, spółka sprzedaje także 1 mln akcji dla posiadaczy starych walorów. Pierwsi muszą zapłacić za papiery 16-20 zł, drudzy tylko 25 groszy. To sprawia, że wzięcie udziału w emisji Artmana jest ryzykowne.

Trendy na wykresach LPP i Redanu mają kierunek boczny i nie będą mieć większego wpływu na emisję Artmana.

4. Hygienika

Najmniejszą spółką, starającą się o pieniądze inwestorów, jest Hygienika. Jeśli uda się sprzedać wszystkie papiery po 16 zł i po takiej cenie zadebiutować na rynku, to kapitalizacja wyniesie 54 mln zł. Jeszcze kilka tygodni temu, kiedy inwestorzy wręcz bili się o małe spółki, byłby to główny atut Hygieniki. Wraz z pogorszeniem koniunktury na rynku wielkość nie jest już zaletą, a znalezienie innych jest trudne. W ostatnich latach spółce spadają zyski, w 2003 roku obniżyły się także przychody netto ze sprzedaży. Rezultaty za I kwartał 2004 r. potwierdziły te niekorzystne trendy.

Inne sprzedające akcje firmy chcą się rozwijać, Hygienika potrzebuje pieniędzy, żeby dalej prowadzić biznes. W opinii do raportów finansowych za 2002 r. i I połowę 2003 r. audytor pisze, że "prowadzenie działalności przez spółkę w niezmienionym istotnie zakresie wymaga zapewnienia zewnętrznych źródeł finansowania".

Hygienika ma stratę za ostatnie 4 kwartały, więc będzie notowana bez wskaźnika C/Z. Jeśli uda się zrealizować tegoroczną prognozę (3,1 mln zł zysku netto), wyniesie on - przy cenie 16 zł - 17,4. Cenę emisyjną akcji Hygieniki trudno nazwać okazyjną.

Reklama
Reklama

Spółki z sektora Ochrona Zdrowia nie cieszyły się w trakcie ostatniej hossy dużym powodzeniem. Od czterech tygodni ich notowania spadają z całym rynkiem i nie będą wspierać oferty Hygieniki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama