Dom Maklerski wycenił walory TP metodą zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF) na 16,4 zł. To prawie o 11% wyżej niż na piątkowym zamknięciu. Broker prognozuje, że przychody TP w tym roku wyniosą 18,7 mld zł i będą o 500 mln zł wyższe niż w 2003 r. Zysk netto będzie prawie dwa razy wyższy niż w ubiegłym roku, kiedy spółka zarobiła na czysto 912 mln zł. Analitycy biura maklerskiego sądzą, że dalsza liberalizacja rynku telefonii stacjonarnej i ewentualne wejście czwartego operatora na rynek komórkowy będą w najbliższych latach wywierać silną presję na marże spółki. Broker, bazując na głównych wskaźnikach rynkowych na lata 2004-2005, uważa, że akcje TP obecnie są notowane na poziomie zbliżonym do najbliższego odpowiednika - węgierskiego telekomu Matav. W przypadku porównania do zachodnioeuropejskich firm występuje dyskonto, które wynosi, w zależności od wskaźnika 10-30%.