Zeszłotygodniowa transakcja, w wyniku której Z. Jakubas dokupił ponad 3-proc.pakiet, płacąc po 9,75 zł za akcję, była oczekiwana od dłuższego czasu. Przewodniczący rady nadzorczej zapowiadał bowiem, że w maju będzie "miał okazję" kupić taki pakiet akcji. Nie wiadomo, kto sprzedawał papiery. Z. Jakubas przygotowując się do transakcji wystąpił nawet do KPWiG o zgodę (i ją uzyskał) na przekroczenie progu 25% głosów w Optimusie. Jak się okazało, zgoda nie była potrzebna.
Emisja na akwizycję
Może się jednak okazać niezbędna, gdy Optimus zdecyduje się na emisję akcji. Spółka chce wypuścić nowe papiery, żeby sfinansować akwizycję za wschodnią granicą. - W przyszłym tygodniu rada nadzorcza zapozna się z planami tej inwestycji. Jeśli zostaną zaakceptowane, zarząd będzie miał otwartą furtkę do przeprowadzenia operacji podwyższenia kapitału - powiedział Z. Jakubas. Optimus chce przejąć jednego z tamtejszych producentów komputerów.
Nowe walory prawdopodobnie będą sprzedawane bez prawa poboru na otwartym rynku. Przedstawiciele Optimusa już od kilku tygodni spotykają się z zarządzającymi i analitykami, sondując, na jakie zainteresowanie z ich strony mogą liczyć. Jeśli odzew nie będzie wystarczający, w domknięciu oferty mogą pomóc dotychczasowi udziałowcy, np. Z. Jakubas. Wartość oferty może sięgnąć 20 mln zł.
Akcje dla kadry