Reklama

Nowe umowy KGHM z Chińczykami

KGHM zawarł, wart około 800 mln dolarów, kilkuletni kontrakt na dostawę miedzi do Chin. Podpisał też list intencyjny z chińska firmą i bankiem o współpracy przy poszukiwaniu i eksploatacji rud w Kongo.

Publikacja: 09.06.2004 08:52

Razem z prezydentem Chin Hu Jintao przylecieli wczoraj do Polski również chińscy biznesmeni. Skorzystał z tego KGHM. Polski koncern podpisał w Warszawie umowę ramową z China Minmetals Nonferrous Metals na dostawę miedzi. Wynika z niej, że KGHM sprzeda azjatyckiemu partnerowi w latach 2005-2010 około 300 tys. ton miedzi elektrolitycznej. Przy dzisiejszych cenach ten kontrakt ma wartość około 800 mln USD, co daje około 3 mld zł (przychody spółki na ten rok planowane są na 5,7 mld zł).

Podpisana wczoraj umowa zastępuje zawartą w połowie 2002 r. Zgodnie z nią, KGHM miał w latach 2003-2007 sprzedać China Minmetals Nonferrous Metals od 200 tys. do 250 tys. ton miedzi. Przy ówczesnych cenach kontrakt miał wartość około 410 mln USD. Do 2003 r. KGHM dostarczył Chińczykom już 210 tys. ton miedzi o wartości 350 mln USD. ChMNM istnieje od 1950 r. Jest największą firmą chińską handlującą wyrobami z miedzi. Jej obroty w 2003 r. wyniosły 11 mld USD. KGHM współpracuje z nią od 1998 r.

Polski koncern podpisał wczoraj również list intencyjny z China Ferrous Metal i China Development Bank w sprawie partnerstwa strategicznego przy rozpoznaniach i eksploatacji rud miedzi i kobaltu w Kongo. Nie dotyczy on złoża Kimpe, które ma w tym kraju KGHM (chce go sam eksploatować), tylko nowych projektów. Dzięki porozumieniu o partnerstwie giełdowa spółki liczy, że kontrakty mogą zdobyć jej firmy z grupy kapitałowej. Chodzi m.in. o spółkę PeBeKa, budującą m.in. kopalnie i tunele, oraz Zanam-Legmet produkującego maszyny górnicze. China Ferrous Metal jest udziałowcem w kopalni miedzi w Zambii i przygotowuje się do uruchomienia drugiej kopalni w tym kraju.

Związkowcy chcą spotkania

z Jackiem Sochą

Reklama
Reklama

Wczoraj osiem związków zawodowych, na czele z "Solidarnością", działających w KGHM powołało Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny. Komitet chce "powstrzymać ministra skarbu państwa przed podjęciem decyzji zmieniającej strukturę kapitałową KGHM". MKP domaga się wstrzymania działań zmierzających do dokapitalizowania akcjami koncernu innych podmiotów i spotkania z ministrem skarbu Jackiem Sochą w celu określenia polityki państwa wobec przemysłu miedziowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama