Zapisy na 750 tys. walorów serii D po 15,3 zł były przyjmowane do 23 czerwca. Oferta dzieliła się na transze: dla obecnych akcjonariuszy (600 tys. akcji) i inwestorów zewnętrznych. Środki z emisji firma chciała przeznaczyć na uregulowanie płatności (prawie 10 mln zł) za kupione na przełomie roku spółki: Medesę i węgierską Micra Metripond.
- Jestem trochę zaskoczony, że nie wszyscy nasi akcjonariusze chcieli kupić oferowane im papiery - przyznał w piątek Jerzy Biernat, prezes Elzabu. 309 tys. papierów objął włoski koncern MWCR. Wypełnił zatem wcześniejsze obietnice, że wyłoży na nowe papiery 1 mln euro. Z uprawnień nie skorzystał drugi duży udziałowiec - polsko--singapurska spółka Polsin. - Losy tej inwestycji ważyły się do ostatniej chwili. Inwestor tłumaczy, że wykorzystał już limit środków, jakie może zaangażować w Polsce - mówił prezes Elzabu. Zupełnie nie dopisali drobni akcjonariusze. Kupili 2,3 tys. ze 105 tys. papierów, które oferowała im spółka. Inwestorzy zewnętrzni objęli 50 tys. ze 150 tys. przeznaczonych dla nich walorów. Łącznie nabywców znalazło 362 tys. akcji. Subskrypcja obejmowała 750 tys.
Prezes Biernat zapewnił, że połowiczny sukces oferty nie spowoduje większych problemów. - Płatności uregulujemy środkami własnymi oraz z kredytów bankowych - wskazał. - Do tej pory nasze zadłużenie było minimalne. Dlatego jego zwiększenie nie będzie miało znaczącego wpływu na wyniki - podsumował.