W raporcie z 29 czerwca specjalista podwyższył cenę docelową akcji PGF na koniec roku z 59 zł (rekomendacja z marca) do 64 zł. Jego zdaniem, grupa będzie mieć w tym roku ponad 50 mln zł zysku netto przy przychodach prawie 4 mld zł. W prognozach dla największego dystrybutora farmaceutyków (22% rynku), analityk nie uwzględniał jeszcze Aptek Polskich - spółki zarządzającej ok. 100 aptekami, którą może przejąć PGF.

Wycena Farmacolu, który po połączeniu z Cefarmem Szczecin kontroluje ok. 18% rynku, nie zmieniła się - 33 zł na walor. Zdaniem analityka, zdrowy bilans spółki zapewnia spory potencjał, jeśli chodzi o fuzje i przejęcia. Kurs firmy przez ostatni kwartał zachowywał się gorzej od rynku. Farmacol powinien mieć w br. ponad 3 mld zł przychodów i ok. 52 mln zł zysku netto.

Obie spółki mogą być beneficjentami wzrostu rynku farmaceutycznego (przewidywania na ten rok to 7%) i integracji pionowej (przejmowanie aptek). Pozytywnie na kursy może też wpłynąć potencjalne zainteresowanie PGF i Farmacolem ze strony zagranicznych dystrybutorów, planujących ekspansję w Polsce.

Wczoraj kurs PGF wyniósł 61 zł, a Farmacolu 28,8 zł.