W II kw. Plast-Box miał 14,8 mln zł przychodów (wzrost o 14,7% rok do roku) i 920 tys. zł zysku netto (spadek o 6,8%).
Upust w IV kwartale
Niższy o 67 tys. zł wynik, jak tłumaczy Waldemar Pawlak, to w głównej mierze efekt zmiany księgowania upustów za kupione towary. W II kw. 2003 r. zarachowano ponad 400 tys. zł upustu za surowce kupione w 2002 r. - Teraz zasady współpracy z dostawcami się zmieniły - upust za bieżący rok pokazywany jest w wynikach za IV kwartał - tłumaczy prezes producenta wiaderek i skrzynek plastikowych. - Na poziomie operacyjnym osiągnęliśmy wyraźną poprawę - ocenia. Marża brutto na sprzedaży wzrosła z 19,6% do 27,7%. Zysk z działalności operacyjnej wzrósł z 1,1 mln zł do 1,6 mln zł. Po I półroczu spółka miała 24,5 mln zł przychodów (rok wcześniej 21,2 mln zł) i 932 tys. zł zysku - prawie 63 gr na akcję (w porównaniu ze stratą 1,1 mln zł). Obecne prognozy finansowe zakładają roczną sprzedaż na poziomie niemal 50 mln zł i zysk netto 3,1 mln zł.
Mamy nowy projekt
Plast-Box przygotowuje uruchomienie zakładu na Ukrainie (jeden z głównych celów przeprowadzonej na początku roku oferty publicznej). - Fabryka ruszy z pewnością jeszcze w tym roku. Otwarcie opóźnia się w stosunku do naszych pierwotnych planów, ale taka jest ukraińska rzeczywistość - mówi W. Pawlak. Zaznacza, że maszyny, które będą przewiezione na Wschód, są w pełni wykorzystywane w zakładzie w Słupsku.