Głównym akcjonariuszem Mostostalu Siedlce jest Polimex-Cekop, który kontroluje 55% kapitału i głosów na WZA. Obie firmy finalizują fuzję. Nowy podmiot będzie miał 28,7% akcji własnych. Nie może z nich głosować. To oznacza, że dotychczasowi akcjonariusze Polimeksu będą dysponować przewagą również po zarejestrowaniu fuzji. Będą mieli co prawda "tylko" ok. 48% wszystkich akcji, ale blisko 68% głosów na WZA Polimeksu Mostostalu Siedlce (taką nazwę przyjmie spółka po fuzji). Nie zwlekali jednak i wymienili skład nadzorców już teraz, na piątkowym NWZA siedleckiej firmy.
PIP i NFI w nadzorze
Rada nadzorcza Mostostalu powiększyła się do 7 osób (wcześniej liczyła 5). Ze starego składu pozostał tylko Kazimierz Klęk, kandydat Polimeksu, uważany jednak za zewnętrznego eksperta. Do rady Mostostalu trafili: Tomek Ulatowski, Zbigniew Piotrowski i Ygal Ozechov, związani z PIP Managers, głównym udziałowcem Polimeksu (ma 36,5% akcji warszawskiej spółki). Do nadzoru wszedł też Jerzy Maślankiewicz, wiceprezes Ballinger Capital. Firma zarządza trzema NFI ("Jedynka", Victoria, Fortuna), które kupiły niedawno niespełna 25% Polimeksu-Cekopu od Handlowy Investments. Z rekomendacji Skarbu Państwa (ma 15% Polimeksu) w radzie znalazła się Elżbieta Niebisz.
CU IM zwiększa
zaangażowanie?