"Przedstawiciele obu stron doszli do we wtorek do porozumienia, w myśl którego operatorzy komórkowi obniżą swoje stawki w zamian za obniżenie przez TP marży" - powiedział ISB Strzałkowski.
Dodał, że prezes urzędu Witold Graboś, który podjął się mediacji między stronami, oczekuje w tej chwili na przedstawienie przez TP nowych taryf dotyczących połączeń z telefonu stacjonarnego na komórkowy.
"Jeżeli wszystko przebiegnie pomyślnie, to myślę, że w październiku lub w listopadzie abonenci TP będą mniej płacić za połączenie z sieciami komórkowymi. Obniżka powinna być znaczna, jeżeli chodzi o połączenia wykonywane w szczycie" - dodał Strzałkowski.
Urząd nie chciał podać, o ile procent mogą spaść ceny połączeń, zastrzegając, że szczegóły zostaną dopiero przedstawione przez strony porozumienia.
Obecnie marża operatorów stacjonarnych na połączenia F2M w taryfie standardowej TP wynosi w szczycie 41,4 groszy za minutę. Natomiast opłata dla sieci komórkowych wynosi dodatkowo 73,5 groszy za minutę. Oznacza to, że abonent TP płaci łącznie 1,15 zł za minutę rozmowy.