Reklama

PKN Orlen powinien współpracować z PGNiG bez zaangażowania kapitałowego - analitycy

Warszawa, 13.09.2004 (ISB) - Analitycy podchodzą sceptycznie do pomysłu połączenia kapitałowego Polskiego Koncernu Naftowego Orlen (PKN Orlen) z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG). Wskazują, że PKN Orlen może uzyskać korzyści ze współpracy z PGNiG nie angażując olbrzymich pieniędzy w zakup jego akcji.

Publikacja: 14.09.2004 10:18

Jednocześnie wielu analityków traktuje plan inwestycji kapitałowej Orlenu w pakiet wielkości do 30% akcji PGNIG jako posunięcie odległe, a w rzeczywistości nawet mało prawdopodobne. Niektórzy sądzą, że pomysł inwestycji kapitałowej Orlenu w PGNiG może być jedynie wybiegiem strategicznym Skarbu Państwa i PGNiG, mającym na celu nic innego jak skierowanie uwagi innych inwestorów na przygotowywaną ofertę publiczną gazowego monopolisty, a w efekcie, podbicie ceny jego akcji w IPO, planowanym na połowę 2005 roku.

Zdaniem analityków, synergie płynące z tego projektu dla płockiego koncernu byłyby znacznie mniejsze, niż na przykład w przypadku połączenia Orlenu z Grupą Lotos. Niektórzy wskazują właśnie na ten scenariusz, jako pożądany dla płockiego Orlenu, po przejęciu czeskiego Unipetrolu.

"Trudno jest definitywnie oceniać projekt inwestycji w akcje PGNiG bez dogłębnej analizy finansowej. Jednak, idealnym rozwiązaniem wydaje się raczej współpraca joint-venture obu spółek przy wybranych projektach, bez konieczności angażowania pieniędzy akcjonariuszy Orlenu w inwestycje kapitałowe, takie jak zadłużona spółka Skarbu Państwa, która idzie na giełdę" - powiedział ISB Flawiusz Pawluk z CAIB.

Prezes PGNiG Marek Kossowski mówił ostatnio, że podwyższenie kapitału o maksymalnie 15% ma zapewnić spółce pozyskanie 1,5 mld zł. Ma to pozwolić m.in. na przeprowadzenie restrukturyzacji, w tym finansowej i spłatę części (najwyższych) zobowiązań.

W listopadzie 2003 roku PKN Orlen i PGNiG podpisały list intencyjny o współpracy przy poszukiwaniu ropy i gazu. Orlen był wcześniej zainteresowany niektórymi spółkami poszukiwania PGNiG działającymi na terenie Polski.

Reklama
Reklama

PKN Orlen deklarował wcześniej także zainteresowanie niektórymi zakładami z sektora chemii ciężkiej - produkcją kaprolaktamu w Zakładach Azotowych w Tarnowie-Mościciach SA i alkoholi OXO w Zakładach Azotowych Kędzierzyn SA. Wiele spółek z sektora wielkiej syntezy chemicznej ma olbrzymie zadłużenie w PGNiG.

Tymczasem, sytuacja finansowa samego PGNiG wydaje się rówież nienajlepsza, pomimo poprawiających się wyników spółki. Firma, wyceniana na kwotę 4-5 mld euro, boryka się bowiem z gigantycznym zadłużeniem i jest w fazie restrukturyzacji.

Moody's Investors Service podniosła ostatnio wprawdzie perspektywę ratingu dla wartych 679 mln euro euroobligacji PGNiG do "stabilnej" z "negatywnej", wskazując jednak na pewne zagrożenia dla firmy, z których największym jest poziom długu w obligacjach, który może prowadzić do problemów z płynnością. PGNiG musi spłacić bowiem obligacje już w październiku 2006 roku.

Innym zagrożeniem jest element niepewności co do prywatyzacji oraz co do ostatecznego kształtu grupy po jej restrukturyzacji. Chodzi o potencjalną sprzedaż operatora sytemu przesyłowego, której nie można dokonać bez zgody obligatariuszy.

Ponadto, Moody's wskazuje na niepewność związaną z możliwymi zmianami w polskim prawie gazowym po wejściu do UE, które obecnie są trudne do przewidzenia.

"Z mojego punktu widzenia, na tym etapie są inne i lepsze projekty, w które mógłby się zaangażować Orlen. Pierwszym z nich byłoby połączenie z Rafinerią Gdańską, projekt w którym efekty synergiczne w przypadku obu spółek są widoczne gołym okiem i dużo wieksze niż w przypadku PGNiG. Możliwe, że PGNiG po prostu więc bada rynek przed planowanym IPO" - uważa Pawluk.

Reklama
Reklama

PGNiG uzyskało za I półrocze 2004 roku 457 mln zł zysku netto, czyli o 194 mln zł więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej, i o 148 mln zł więcej niż w całym 2003 roku. Wynik na sprzedaży wyniósł na koniec I półrocza tego roku 843 mln zł i był niższy o 24 mln zł niż w analogicznym okresie 2003 roku.Spółka wyjaśniła, że niższy wynik jest spowodowany polityką cenową PGNiG, mającą na celu utrzymywanie stabilnych cen gazu dla odbiorców, a nawet nieznacznego obniżania cen gazu dla odbiorców przemysłowych.

W czerwcu tego roku wice-prezes PKN Orlen SA Jacek Strzelecki planował wydać na inwestycje 1 mld USD do końca 2005 roku. Samodzielne pokrycie finansowe na inwestycje wynosiło wówczas 2 mld zł.

PKN Orlen podpisał 4 czerwca umowę kupna 63% akcji czeskiej firmy paliwowo-chemicznej Unipetrol, w skład której wchodzi 25 spółek, w tym m.in. Ceska Rafinerska z rafineriami w Litwinowie i Kralupach, producent PCV Spolana, właściciel sieci około 300 stacji benzynowych Benzina, oraz producent kauczuku Kauczuk.

Orlen, który zapłaci w sumie za Unipetrol około 1,8 mld zł deklarował, że sfinansuje przejęcie Unipetrolu w całości ze środków własnych i nie planował zwiększenia długu, emisji obligacji czy akcji na ten cel. Miał zamiar wykorzystać jedynie przyznane mu już limity kredytowe.

Do tej pory Orlen wpłacił już 1,3 mld koron z ogólnej kwoty 13,05 mld koron (ok. 1,83 mld zł).

Wiadomo jednak, że Czeski koncern Unipetrol będzie potrzebował od swojego właściciela środków na wykup w 2007 i 2013 roku obligacji, wyemitowanych w celu finansowania Benziny - spółki w 100% zależnej od Unipetrolu. Kwota na wykup obligacji w 2007 roku to 660 mln koron czeskich (ok. 95 mln zł) a w 2013 roku będzie to 2,0 mld koron czeskich.

Reklama
Reklama

Obligacje, które Unipetrol wyemitował z przeznaczeniem na finansowanie zależnej od siebie spółki Benzina znajdują się obecnie w posiadaniu największej w Czechach grupy finansowej PPF. Jak podawał Unipetrol, koszty związane z obsługą zadłużenia wynoszą 250 mln koron czeskich rocznie. Obligacje nie są zamienne na akcje Unipetrolu i według rzecznika Unipetrolu, ewentualna zamiana obligacji na akcje spółki mogłaby okazać się dla Unipetrolu jeszcze droższa niż ich wykup w 2013 roku. Pierwsza emisja, w wysokości 2,0 mld koron, o terminie wykupu w 2013 roku, jest oprocentowana w wysokości 11%, a druga emisja, z krótszym terminem wykupu - na 8%.

Orlen nie podał dotychczas czy jest zobowiązany do wykupienia tych instrumentów i - jeśli tak - to skąd będą pochodzić środki na ten cel.

Ponadto, PKN Orlen chciał m.in. otworzyć kolejnych 200 stacji paliw w północnych Niemczech, aby zwiększyć swój udział w rynku północnych Niemiec do 12-15%. Firma też podtrzymuje zainteresowanie udziałem w prywatyzacji Grupy Lotos, która ma odbyć się również w 2005 roku, podobnie jak prywatyzacja PGNiG - w oby przypadkach przez GPW.

Tymczasem analitycy sądzą, że bijące wszelkie oczekiwania wyniki płockiego PKN Orlen wypracowane w II kwartale roku, będą trudne do powtórzenia w kolejnych. Skonsolidowany zysk netto PKN Orlen w drugim kwartale 2004 roku wzrósł, według Międzynarodowych Standardów Rachunkowości, do rekordowego poziomu 668 mln zł wobec 160 mln zł przed rokiem.

Przychody ze sprzedaży PKN Orlen w drugim kwartale wzrosły do 7,4 mld zł z 5,9 mld zł rok wcześniej. Zysk operacyjny wzrósł do 737 mln zł ze 175 mln zł przed rokiem. Jest to największy w historii wynik kwartalny spółki oraz zdecydowanie wyższy od oczekiwań analityków, którzy szacowali, że w drugim kwartale PKN Orlen będzie miał maksymalnie 540 mln zł zysku netto.

Reklama
Reklama

Pomimo pewnego sceptycyzmu wokół trwałego trendu wzrostowego marży rafineryjnych , który dotychczas sprzyjał Orlenowi, większość analityków podniosła już prognozy dla PKN Orlen na 2004 rok.

Według informacji z rynku, Orlen by pozyskać gotówkę, chce spieniężyć szybciej niż inni akcjonariusze Polkomtela swoje udziały w tej spółce.

Znaczącym akcjonariuszem w Orlenie jest nadal Skarb Państwa. Ma on bezpośrednio 10,20% akcji płockiego koncernu, a zależna od niego Nafta Polska posiada 17,32% akcji Orlenu. Skarb Państwa moze też mieć praktycznie większość w radzie nadzorczej koncernu, co pokazały ostatnie decyzje Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy spółki. (ISB)

Monika Romaniuk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama