Grupa ekspertów przygotowała na zlecenie Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty "Koncepcję przeprowadzenia przetargu na zagospodarowanie częstotliwości w pasmach 1800 MHz i UMTS". Dokument stanowi rekomendację dla szefa URTiP-u. Wynika z niego, że będą dwa oddzielne postępowania przetargowe: jedno na częstotliwości GSM 1800 MHz (użytkowane głównie w dużych aglomeracjach) i drugie - na UMTS. Wolne pasma GSM zostaną przyznane maksymalnie dwóm podmiotom. UMTS - jednemu.
Netia już w grze
Wstępny harmonogram procesu zakłada, że ogłoszenie przetargu poprzedzą konsultacje. Potrwają 30 dni od momentu, gdy minister infrastruktury ogłosi odpowiednie rozporządzenie. URTiP liczy, że ministerstwo wyda je w najbliższych tygodniach, a tym samym ogłoszenie przetargu będzie mogło nastąpić przed końcem tego roku. Musi zostać rozstrzygnięty do 8 maja 2005 r. A to dlatego, że Netia i spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - Netia Mobile - złożyły wniosek o rezerwację obu częstotliwości już w czasie obowiązywania nowego Prawa telekomunikacyjnego. Zgodnie z procedurą, musi zostać rozpatrzony w ciągu 8 miesięcy.
Ryzyko dla trzech
W trakcie postępowania przetargowego prezes URTiP-u będzie konsultował się z szefem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów po to, aby wybór oferty był przeprowadzony z zachowaniem warunków konkurencji. Według nowego Prawa telekomunikacyjnego (obowiązuje od 3 września), to jedno z dwóch najistotniejszych kryteriów, które będą brane pod uwagę w przetargach. Stanowi ono największe ryzyko dla już obecnych na rynku operatorów (Polska Telefonia Cyfrowa, PTK Centertel, Polkomtel). W starym prawie liczyła się przede wszystkim cena za rezerwację częstotliwości, która teraz stanowi drugie istotne kryterium. Minimalna opłata za wolne częstotliwości to ok. 4 mln zł, czyli ok. 50% tzw. opłaty rocznej za prawo do wykorzystywania zasobów, o które będą się ubiegać firmy. Opłata roczna za jeden kanał GSM wynosi 80 tys. zł.