Reklama

Gigantyczne lewary

Większość biur maklerskich przygotowała kredyty (tzw. lewary) na zakup akcji PKO BP w wysokości 1000-1700% wkładu własnego klienta. Koszt lewarowania będzie można potraktować jako koszt uzyskania przychodu, co sprawi, że zapłacimy niższy podatek od zysku ze sprzedaży walorów banku.

Publikacja: 16.10.2004 07:27

W związku z oczekiwaną wysoką redukcją zapisów, lewarowanie pomoże inwestorom kupić więcej walorów prywatyzowanej firmy niż w przypadku posługiwania się wyłącznie środkami własnymi.

Z naszej ankiety wynika, że zazwyczaj brokerzy oferują kredyty w wysokości 1000-1500% wkładu własnego klienta. Najniższy lewar ma w ofercie CDM Pekao. Firma kredytując zakup akcji PKO BP bierze pod uwagę wszystkie aktywa klienta ulokowane w grupie kapitałowej Pekao SA, czyli m.in. jednostki funduszu inwestycyjnego, depozyty, a nie tylko gotówkę wpłaconą na rachunek maklerski. Najwyższy lewar w wysokości nawet 1700% oferuje Beskidzki Dom Maklerski.

Kluczowa dla oszacowania kosztów lewarowania jest prowizja za udzielenie kredytu. Zaczyna się od 0,1% a kończy na 1%. Najniższą prowizję proponuje BM BISE, zaznacza jednak, że kolejne 0,2% klient zapłaci od faktycznie udzielonego kredytu.

Może jednak się okazać, że w wyniku redukcji zapisów klient otrzyma akcje PKO BP, na które nie będzie już potrzebny kredyt i spłaci go zaraz po rozliczeniu transakcji na giełdzie. Taka sytuacja może dotyczyć wszystkich brokerów, dlatego oprocentowanie kredytu jest sprawą wtórną (wynosi od około 7,7% do 13,5%). Poza tym część domów maklerskich będzie liczyć oprocentowanie dopiero od rozliczenia transakcji zakupu akcji, która jest zaplanowana na 8 listopada. W niektórych firmach maklerskich odsetki będą jednak liczone od dnia otrzymania kredytu lub zakończenia zapisów na akcje. W tym przypadku odsetki zapłacimy za okres około jednego tygodnia.

Jaki będzie koszt lewarowania? Maksymalny zapis w transzy inwestorów indywidualnych wynosi 25 tys. akcji. Przyjmując, że walory PKO BP będą sprzedawane po 20 zł, inwestor dysponując wkładem własnym w wysokości 50 tys. zł przy kredycie w wysokości 900% środków własnych dostanie od banku 450 tys. zł. Przy prowizji w wysokości 0,25% zapłaci 1125 zł. Jeśli redukcja zapisów na akcje PKO BP będzie bardzo duża i wyniesie np. 90%, to prowizja będzie jedynym kosztem kredytu.

Reklama
Reklama

Oznacza to, że opłaty związane z lewarem nie przekroczą wysokości dyskonta (4%), oferowanego klientom indywidualnym w pierwszym terminie zapisów (od 22 do 29 października).

Jeśli firma maklerska będzie pobierać odsetki w okresie od złożenia zlecenia kupna do przydziału akcji, to inwestor będzie musiał płacić odsetki od kredytu w wysokości około 123 zł dziennie (przy oprocentowaniu 10% w skali roku od kwoty 450 tys. zł).

Zapisując się na akcje PKO BP trzeba pamiętać, że od ewentualnych zysków na tej transakcji zapłacimy podatek w wysokości 19%. Z informacji uzyskanych od doradcy podatkowego z firmy zaliczanej do tzw. wielkiej czwórki wynika, że prowizję i odsetki od kredytu będzie można traktować jako koszt uzyskania przychodu. Oznacza to, że jeśli kupiliśmy akcje za 50 tys. zł, a sprzedaliśmy za 60 tys. zł, to uwzględniając koszt kredytu w wysokości 1125 zł, 19-proc. podatek będziemy liczyć od 8 875 zł (a nie 10 000 zł, co stanowi nasz przychód).

Oczywiście, dodatkowo od przychodu odejmujemy prowizję od sprzedaży akcji. Podobnie jak prowizję od kupna oraz opłatę za prowadzenie rachunku i przede wszystkim cenę zakupu akcji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama