Optimus nie ujawnia żadnych szczegółów związanych ze swoją obecnością w Niemczech. Dlatego trudno przewidzieć, czy planuje jeszcze w tym roku jakieś wpływy ze sprzedaży za naszą zachodnią granicą. Dotychczas spółka nie była obecna na tamtym rynku.
Spółka ma już natomiast spore doświadczenie w sprzedawaniu komputerów w państwach byłego ZSRR. W czerwcu 2001 r. podpisała kontrakt z Państwową Podatkową Administracją Ukrainy na dostawę sprzętu komputerowego o wartości 12 mln USD.
Optimus po kilkuletniej przerwie, zamierza wrócić na wschodnie rynki. Spółka od początku tego roku bada rynek ukraiński. Chce kupić większościowy pakiet jednego z producentów sprzętu komputerowego o ustabilizowanej pozycji na rynku. Akwizycja będzie możliwa w pierwszej połowie przyszłego roku. Wcześniej Optimus będzie musiał podwyższyć kapitał, żeby zebrać pieniądze na transakcję.
Równolegle Optimus analizuje rynek białoruski i państw nadbałtyckich. Nie planuje natomiast rozwijać sprzedaży za naszą południową granicą.
Optimus chce szybko zwiększać sprzedaż. W tym roku powinna ona wzrosnąć do 250 mln zł, czyli być wyższa od ubiegłorocznej o 40%. Polski rynek informatyczny rozwija się dużo wolniej, dlatego ekspansja zagraniczna jest ważnym elementem w strategii Optimusa. Spółka zapowiadała, że jeszcze w IV kwartale podpisze duży kontrakt eksportowy. Niewykluczone że sprzęt trafi do Niemiec.