Tak duża zmiana kursu oznacza, że inwestorzy, którzy posiadali otwarte krótkie pozycje w trakcie tylko jednego dnia, zarobili 75% (1375 zł). Niestety, równie dużą stratę ponieśli gracze, którzy wcześniej otwierali długie pozycje. W trakcie piątkowej sesji wyraźnie poprawiony został, ustanowiony miesiąc temu, rekord wolumenu. Nowy wynosi 448 kontraktów. Bardzo wzrosła także liczba otwartych pozycji. Z 394 zwiększyła się do 603 kontraktów na wszystkich seriach. Takie zachowanie kursu KGHM wiąże się z kolejnymi sygnałami sprzedaży. Duża przecena zmniejszyła jednak potencjał spadków w krótkim terminie. Notowania dotarły bowiem do przyśpieszonej linii trendu wzrostowego, która wspiera kurs od blisko roku. Wcześniej pokonana została jednak główna linia tego trendu, co w średnim terminie pod znakiem zapytania stawia możliwość powrotu hossy. Bariera ta znajduje się na wysokości 33,3 zł i wraz z dołkiem z końca października (32,8 zł) wyznacza najpoważniejszą w tym momencie strefę podażową. Mimo że najbliższe sesje mogą przynieść jakieś odreagowanie ostatniej przeceny, to do czasu przebicia się ponad wspomnianą strefę oporu otwieranie długich pozycji nie będzie uzasadnione. Grającym na zniżkę, w średnim terminie sprzyja tygodniowy MACD-histogram, który po dotarciu do strefy wykupienia przed czterema tygodniami, zmienił trend na spadkowy.