Akcje Atlantisu podrożały w tym tygodniu już o ponad 31%. Wczoraj na zamknięciu płacono za nie 0,97 zł. Zwyżce towarzyszyły zwiększone obroty. We wtorek właściciela zmieniło 1,4 mln walorów (11,3% wszystkich).
Wzrost kursu jest reakcją inwestorów na pojawienie się w spółce nowego inwestora - firmy WAN. W ubiegłym tygodniu nabyła na rynku blisko 1,3 mln akcji, stanowiących 10,4% kapitału i dających prawo do 9,1% głosów na walnym zgromadzeniu Atlantisu.
Transakcja mogła być odebrana przez rynek jako przymiarka WAN-u do większego zaangażowania się w giełdową spółkę. Przed miesiącami spekulowano, że deweloper może wykorzystać Atlantis jako "wehikuł" do wejścia na giełdę.
Porządki w grupie?
Warto jednak zauważyć, od kogo WAN nabył papiery Atlantisu. Akcje sprzedawał Anwit (pozbył się 1,48 mln walorów), który jest również większościowym udziałowcem WAN-u. Czy zatem transakcja była tylko porządkowaniem aktywów grupy, w której znajduje się deweloper? - Przez trzy miesiące nie możemy zwiększyć zaangażowania w Atlantisie powyżej 10% głosów na WZA bez ogłaszania wezwania. Nie złożyliśmy takiego wniosku i nie mamy teraz takiego zamiaru - twierdzi Lechosław Mituła, prezes WAN-u.