Spadki się wydłużą?
WIG20 od początku października znajduje się w trendzie bocznym. Wartość indeksu krąży wokół 1820 punktów. Tylko krok (2%) dzieli nas od pobicia tegorocznego rekordu i zmiany tendencji na wzrostową. Ale tak dobra sytuacja jest tylko w segmencie dużych spółek. Indeks MIDWIG zakończył listopad prawie 1-proc. stratą i znajduje się 8% od tegorocznego maksimum. WIRR, w którego skład wchodzą najmniejsze spółki, stracił w zakończonym miesiącu 4% i jest już ponad 10% od październikowego szczytu. Obydwa indeksy są blisko, ale wybicia w dół z konsolidacji i zmiany trendu średnioterminowego na spadkowy.
Powodem jest oczekiwane wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego w drugiej połowie roku i tym samym nieco gorsze rezultaty przedsiębiorstw. Szczególnie że zyski spółek bardzo szybko rosły w pierwszej połowie roku, natomiast w rezultatach za III kwartał widać już pewne spowolnienie dynamiki wzrostu.
Sądząc po zachowaniu kursów niektórych przedsiębiorstw, skala obniżenia wzrostu gospodarczego i pogorszenia wyników może być znaczna. Mocno spadają na przykład notowania Groclinu, którego akcje pod koniec zeszłego tygodnia znalazły się poniżej 100 zł. Tymczasem jeszcze we wrześniu analitycy wycenili papiery na 136 zł (CDM Pekao), a w październiku nawet na 138 zł (DM BOŚ). Jeszcze bardziej jaskrawy jest przykład Lenteksu, którego kurs 24 listopada obniżył się do 24 zł. Pod koniec września analitycy BDM PKO oszacowali wartość walorów na 36 zł. Mimo że akcje obydwu spółek wyceniane są znacznie poniżej ich wartości fundamentalnej, inwestorzy nie kupują ich chętnie. Być może uważają, że trendy spadkowe potrwają dłużej, niż to się wydaje analitykom.
Rekord Telekomunikacji