Ostatecznie na zamknięciu sesji kurs KGHM spadł o 4,6%, do 30,8 zł. Obroty wyniosły 81 mln zł. Planowany na przyszły rok zysk netto ma być o 30% niższy od prognozowanego na ten rok (1,34 mld zł). - Jestem negatywnie zaskoczony prognozą zysku i niektórymi założeniami - twierdzi Krzysztof Kaczmarczyk z Deutsche Securities.
Inwestorzy pamiętają
- Niektórzy inwestorzy mogą się czuć wprowadzeni w błąd. Pamiętają, że półtora miesiąca temu prezes Błądek mówił o możliwości wypracowania 2 mld zł zysku, a teraz dowiadują się, że zarobek będzie o połowę mniejszy. Otoczenie makroekonomiczne aż tak bardzo się nie zmieniło - mówi Sebastian Słomka, z BDM PKO BP, komentując wczorajszy spadek kursu KGHM.
10 listopada agencje informacyjne podały, że prezes Błądek spodziewa się, że w 2005 r. KGHM może zarobić 2 mld zł. - Wypowiedzieć padła na spotkaniu z posłami z sejmowej Komisji Skarbu Państwa. Została jednak wyrwana z kontekstu. Prezes mówił, że przy podobnych cenach miedzi jak tegoroczne i kursie dolara oraz przy tej samej wielkości produkcji widzi możliwość pracy na rzecz osiągnięcia takiego zysku - tłumaczy Andrzej Kowalczyk, dyrektor ds. nadzoru właścicielskiego i relacji inwestorskich KGHM. Na stronie internetowej spółki 10 listopada znalazło się wyjaśnienie wypowiedzi prezesa.
Ostrożna prognoza cen miedzi