Reklama

Wiara nie opuszcza analityków

Sektor chemiczny jest mocno związany z dynamiką produkcji przemysłowej. A ta, zgodnie z oczekiwaniami analityków, powinna się w 2005 roku utrzymać mniej więcej na zeszłorocznym poziomie.

Publikacja: 28.01.2005 11:37

W 2004 r. produkt krajowy brutto wzrósł ponad 5%. Równolegle znacząco zwiększył się popyt na niektóre produkty chemiczne. Dotyczy to przede wszystkim petrochemikaliów. Zwiększyła się rentowność produkcji chemicznej. Zarządy spółek chemicznych i wyceniający je analitycy twierdzą, że pozytywne tendencje utrzymają się także w tym roku.

Tajemnicze kursy

walutowe

Wielką niewiadomą pozostają kursy walutowe. A jest to czynnik, od którego w dużym stopniu zależą wyniki firm działających w branży chemicznej. Złoty w ostatnich miesiącach 2004 roku umocnił się wobec dolara i euro. Taka sytuacja sprzyjała importowi surowców, który jest w większości rozliczany w dolarach. Spadek euro odbił się negatywnie na wynikach firm, które wysyłają produkty na eksport.

Cena ropy pochodną

Reklama
Reklama

zysków koncernów

paliwowych

Kondycja firm zajmujących się przetwarzaniem ropy naftowej będzie zależeć od ceny ropy naftowej. Ta wynika w dużym stopniu od sytuacji politycznej na świecie.

W razie nieprzewidzianych, negatywnych wydarzeń - cena ropy rośnie. Tak było w 2004 r., gdy wybuchła wojna w Iraku. Stabilizacja na arenie politycznej świata powoduje spadek ceny surowca. Zyski firm rafineryjnych w Polsce - największe to Orlen i Grupa Lotos - rosną proporcjonalnie do wzrostu cen ropy. Dlaczego? Łatwo w takiej sytuacji przerzucić wzrost cen ropy na marże rafineryjne. Klienci nie są w stanie stwierdzić, czy podwyżki cen paliw na stacjach są dokładnie takie, jak by to wynikało z drożejącego surowca. Zeszły rok był rekordowy dla firm paliwowych. Ale raczej nie ma co liczyć, że wyniki z 2004 r. zostaną przebite w tym roku. Prawdopodobnie trudno będzie je utrzymać na podobnym poziomie.

Duży Lotos

i mniejszy Erg

Reklama
Reklama

Bieżący rok będzie również znamienny dla branży chemicznej pod kątem debiutów firm na warszawskim parkiecie. W 2005 roku będzie można kupić zarówno akcje takich gigantów, jak Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, Grupa Lotos, Ciech, jak i walory średnich firm, jak np. Zakłady Azotowe Puławy i Zakłady Chemiczne Police. Na pozyskanie kapitału z GPW zdecydowały się też mniejsze przedsiębiorstwa, jak np. Ząbkowice Erg - jeden z liczących się krajowych wytwórców tworzyw sztucznych (atutem firmy jest między innymi posiadanie specyficznej struktury odbiorców - złożonej wyłącznie z klientów instytucjonalnych, gwarantującej stabilny poziom sprzedaży).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama