Reklama

Pekaes zgodnie z planem?

- Firma może wykonać prognozy wyników finansowych za 2004 r. z nawiązką - uważają analitycy. - Pekaes zaczyna realizować - obiecane inwestorom - cele emisyjne.

Publikacja: 02.02.2005 06:26

Pekaes sprzedawał akcje w ofercie publicznej po 10 zł. Już na pierwszej sesji walory zostały przecenione o ponad 1%, co sprawiło, że spółka znalazła się w gronie najsłabszych zeszłorocznych debiutantów. Ponad dwa miesiące po debiucie kurs nadal znajduje się poniżej ceny emisyjnej. Wczoraj wyceniono papiery na 9,45 zł.

Szansa na wzrost?

- Jest szansa na to, aby akcje zdrożały. Niewykluczone że stanie się to już po publikacji wyników za IV kwartał 2004 r. - twierdzi Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP. - Spółka nie powinna mieć problemów ze zrealizowaniem prognoz. Znaczna ich część jest już w wynikach po III kwartałach. Sądzę, że jest szansa na to, by firma pozytywnie zaskoczyła inwestorów podczas publikacji raportu za IV kwartał.

Analityk podkreśla, że Pekaes musi także realizować cele emisyjne. Zarząd zapowiada już rozpoczęcie trzyletniego planu inwestycyjnego, który pochłonie około 200 mln zł. Firmy z grupy pozyskały z oferty akcji 160 mln zł. Posłużą się także środkami własnymi i być może skorzystają z kredytów. W budżecie na ten rok spółka założyła, że wykorzysta blisko 83 mln zł. W 2005 r. Pekaes rozpocznie inwestycje w infrastrukturę, m.in. magazyny. Planuje także na przełomie II i III kwartału akwizycje dwóch spółek z branży TSL (transport-spedycja-logistyka). - Na krótkiej liście kandydatów znajdują się cztery firmy - wyjaśnia Wacław Wojciechowski, wiceprezes Pekaesu. Spółka przedwczoraj zakończyła także przetarg na kupno specjalistycznego taboru z naczepami. Szeregi Pekaesu zasili 79 nowych pojazdów. W II kwartale firma zacznie także wdrażanie systemu informatycznego. Ma być gotowy do końca roku.

Umiarkowany optymizm

Reklama
Reklama

Grupa miała po III kwartałach 384,2 przychodów i 25,4 mln zł zysku netto. Prognozuje, że ubiegły rok zakończył się 540 mln zł sprzedaży i 27,6 mln zł zysku netto. - Na razie nie chcemy komentować wyników. Zrobimy to podczas prezentacji raportu za IV kwartał - tłumaczy W. Wojciechowski.

Spółka nie patrzy w przyszłość z hurraoptymizmem. - Jest wiele niewiadomych, na które nie mamy wpływu. Należy tu wskazać np. kursy walut. Mocny złoty na pewno nam nie sprzyja. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej wzrosła także konkurencja. To powoduje presję na ceny frachtu - tłumaczy W. Wojciechowski. Sądzi jednak, że w III kwartale rynek powinien się ustabilizować. - Oczyści się do tego czasu z wielu "niepoważnych" firm - tłumaczy wiceprezes.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama