Roszczenia fiskusa względem Elzabu dotyczyły zaległości podatkowych za 2002 r. W tamtym okresie spółka restrukturyzowała grupę kapitałową i dokonywała wielu transakcji. Urząd Skarbowy w Sosnowcu uznał, że producent kas nie rozliczył się ze wszystkich zobowiązań i zażądał, w połowie 2004 r., żeby spółka zapłaciła dodatkowe 1,6 mln zł podatku plus odsetki. Elzab się odwołał.
Kilkumiesięczny spór
Procedura odwoławcza trwała ponad pół roku. Ostatecznie okazało się, że żądania sosnowieckiego urzędu były bezpodstawne. Decyzją dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach zostały w całości uchylone.
Werdykt ma znaczenie dla wyników spółki. Na poczet zobowiązań spółka utworzyła rezerwę (1,8 mln zł). Obniżyła wynik za II kwartał ub.r., który zakończył się na minusie.
Dodatkowy zysk