Pretekstem do podwyższenia rekomendacji, według Michała Hulbója i Marcina Materny, autorów raportu, były wyniki Agory za IV kwartał i cały ubiegły rok. Okazały się znacznie lepsze od oczekiwań. Obroty grupy przekroczyły w 2004 r. 1 mld zł, a zysk netto wyniósł 66 mln zł.

Spółce sprzyjało ożywienie na rynku reklamy (wzrósł o 12%). Ten rok ma przynieść dalszą poprawę. Prognozy Agory mówią o 10-proc. wzroście. "Uważamy, że takie założenia po raz kolejny mogą okazać się zbyt konserwatywne" - komentują analitycy.

"Gazeta Wyborcza" doskonale poradziła sobie z wejściem na rynek nowego dziennika - "Faktu". Co więcej, sprzedaż egzemplarzowa "Gazety" wzrosła w 2004 r. o 4,5%, do 436 tys. sztuk dziennie, podczas gdy cały rynek dzienników skurczył się o 2,6% i aż o 7,3%, jeśli w statystykach nie uwzględnimy "Faktu".

Mimo dobrych wyników za 2004 r. i bardzo dużych zasobów gotówkowych Agora niezbyt szczodrze podzieli się zyskami z udziałowcami. Dywidenda wyniesie nie więcej niż 0,5 zł na akcję. Tłumaczone jest to sporymi inwestycjami, które musi ponosić spółka, a które obejmują również wydatki na akwizycje. "Patrząc przez pryzmat obecnego klimatu w branży medialnej i perspektyw jej rozwoju w Polsce, uważamy, że decyzja o pozostawieniu środków pieniężnych w spółce jest słuszna" - piszą analitycy DM Millennium.

Spodziewają się, że w bieżącym roku przychody grupy wzrosną do 1,15 mld zł (skok o 15% w porównaniu z 2004 r.), a zysk netto przekroczy 142 mln zł (wzrost o 115%).