Prezes BCP Jorge Jardin Goncalves podczas polsko-portugalskiej konferencji inwestycyjnej odniósł się do spekulacji o możliwej sprzedaży polskiego banku. - Działalność w Polsce została dokładnie wybrana jako strategiczna inwestycja średniookresowa - powiedział Goncalves.
Bank Millennium (wcześniej BIG-BG) od dawna typowany jest przez analityków jako jeden z bardziej prawdopodobnych obiektów przejęcia. Głównym powodem jest niska rentowność. Zwrot Millennium na kapitale przy zyskach nie uwzględniających transakcji jednorazowych w 2003 r. wyniósł 0,5%, a w 2004 r. 4,1%. To dużo poniżej osiągnięć prezentowanych przez pozostałe banki giełdowe (większość ma zwrot na kapitale w granicach kilkunastu procent).
Portugalczycy zaczęli się angażować w BIG-BG w 1996 r. Kontrolę nad bankiem przejęli w 2000 r. po zaciętej walce z Deutsche Bankiem. - Są więc w banku już dość długo i, niestety, nie najlepiej radzą sobie z poprawą jego wyników. Stąd spekulacje rynku, że Portugalczycy wreszcie się zniecierpliwią - uważa Artur Szeski z CDM Pekao. Zdaniem analityka, mimo deklaracji szefa BCP, nadal otwarte pozostaje pytanie, na ile strategiczne znaczenie polskiego banku może dalej uzasadniać akceptację niskiego zwrotu z kapitału.
Reuters