Zawarto w nim opis niezbędnych inwestycji, które miałyby dostosować produkcję rafineryjną i petrochemiczną płockiego koncernu do zmieniających się wymagań rynku. Poinformował o tym w ostatnim numerze "Orlen Ekspresu", wewnętrznej gazety koncernu, Wojciech Gardziński, główny inżynier rozwoju zakładu głównego spółki. Nie podał jednak wartości, jakie spółka chce zainwestować w konkretne projekty.
Według inżyniera, Orlen chce do 2009 r. zwiększyć m.in. zdolność produkcji olejów napędowych, co w praktyce oznacza konieczność modernizacji istniejących instalacji i budowę nowych. Spółka analizuje także budowę po 2010 r. kompleksu służącego do produkcji tworzyw sztucznych. - Wiemy, że jest i będzie zapotrzebowanie na tworzywa, bo ich konsumpcja rozwija się w tempie 7-10% rocznie - podkreślił W. Gardziński. Przypomniał jednocześnie, iż w 2005 r. w Orlenie finalizowane będą kolejno prowadzone obecnie inwestycje modernizacyjne, w tym instalacji Olefin II oraz instalacji Odsiarczania Benzyny Krakingowej. Po zakończeniu rozbudowy instalacji Olefin II płocki koncern podwoi zdolność produkcji etylenu do blisko 700 tys. i prawie trzykrotnie zwiększy zdolność produkcji propylenu do 380 tys. ton rocznie. Dzięki modernizacji instalacji odsiarczania benzyny krakingowej będzie można produkować tam tzw. benzyny bezsiarkowe.
W latach 1992-2001 koncern wydał na modernizację części rafineryjnej około 2,1 mld USD, a w latach 2002-2005 na inwestycje w części petrochemicznej, elektroenergetycznej i ochronie środowiska przeznaczył około 1,5 mld USD.
PAP