Swissmed, właściciel sieci przychodni i szpitala specjalistycznego, poinformował wczoraj, że zawarł porozumienie z jednym ze swoich dostawców - Draeger Polska. Jest mu winien ponad 2 mln zł. W grudniu 2003 r. zamówił u Draegera sprzęt anestezjologiczny. Do tej pory za niego nie zapłacił, choć spłata zobowiązań wobec dostawców była jednym z celów emisyjnych gdańskiej firmy.
Pierwotnie wartość umowy ustalono na 527,79 tys. euro, a płatność za sprzęt miała wpłynąć w ciągu 120 dni. Zabezpieczeniem był weksel in blanco, wystawiony przez Swissmed. Umowę wielokrotnie aneksowano. W lipcu ubiegłego roku medyczna firma była nadal winna swojemu dostawcy pieniądze. Jak wynika z prospektu emisyjnego, zadłużenie wobec Draegera wynosiło wówczas ok. 2,5 mln zł.
Wszystko wskazuje na to, że stronom udało się osiągnąć porozumienie co do sposobu i trybu spłaty tego zobowiązania.
Za Swissmed poręczył jeden z akcjonariuszy, a zabezpieczenie stanowi zastaw rejestrowy na akcjach serii B, które należą do tego inwestora. Spółka nie podała, kto zdecydował się na ten gest. Można jednak przypuszczać, że poręczenia udzielił Bruno Hangartner, największy akcjonariusz spółki, bądź jego firma - Theo Frey. Dysponują odpowiednio po: 8,59 mln i 1,49 mln akcji Swissmedu.
Porozumienie zawarte przez Swissmed i Draeger Polska określa wielkość rat pieniężnych, których spłata ma nastąpić do końca września tego roku, oraz tryb spłaty odsetek.