Reklama

Ferrum czeka na kapitał

16,5 mln zł zysku netto i 285 mln zł przychodów zamierza wypracować w tym roku grupa Ferrum. Prognoza nie uwzględnia wpływów z publicznej oferty. Zgodnie z naszymi zapowiedziami, subskrypcja rozpocznie się w kwietniu.

Publikacja: 24.03.2005 06:38

W ubiegłym roku Ferrum przerwało wieloletnią złą passę. Wyszło na plus (patrz tabela) i zdecydowanie powiększyło sprzedaż. W najbliższych latach zamierza utrzymać wysokie tempo rozwoju.

Ekspansja na rynku

W I kwartale 2005 r. spodziewa się 77 mln zł przychodów i 2,4 mln zł zysku netto (dane skonsolidowane). - Pierwszy kwartał nie jest dla nas zbyt dobrym okresem - zaznacza jednak prezes Jan Waszczak. W całym roku firma spodziewa się 19 mln zysku operacyjnego, 28 mln zł EBITDA (wynik operacyjny plus amortyzacja) i 16,5 mln zł zysku netto. Produkcję rur zamierza zwiększyć z 59 tys. ton w zeszłym roku do 83 tys. ton w tym. - Docelowo chcemy jednak wytwarzać około 10 tys. ton rur miesięcznie. Byłoby to najbardziej efektywne rozwiązanie. Przy mniejszej produkcji i tak ponosimy przecież koszty stałe. Osiągnięcia oczekiwanego poziomu spodziewamy się w 2008 r. - mówi prezes Waszczak. Spółka, krajowy lider w produkcji rur wielkogabarytowych i ciśnieniowych, spodziewa się wzmożonego popytu m.in. ze strony petrochemii i gazownictwa (budowa nowych rurociągów) czy firm ciepłowniczych (modernizacja współfinansowana przez UE). Ożywienie notuje także wśród odbiorców z innych branż. Zapowiada wzrost eksportu. - Teraz nie sprzyja temu mocny złoty, ale mimo to spodziewamy się korzyści z mocniejszego wejścia na rynki europejskie - informuje prezes. - Maksymalizacja produkcji wymaga jednak pieniędzy. W naszej sytuacji (w grudniu ub.r. uprawomocnił się układ z wierzycielami - przyp. red.) musimy korzystać z różnych metod, np. faktoringu, ale to kosztuje. Stąd pomysł emisji akcji - tłumaczy prezes.

Oferta tuż-tuż

Spółka zaoferuje od 1,86 mln do 5 mln papierów. 1,5 mln zarezerwowano dla drobnych graczy, resztę dla instytucji. Subskrypcja ruszy - jak zapowiadaliśmy - na początku kwietnia. Od 4 do 8 kwietnia na akcje będą się zapisywać inwestorzy indywidualni. Równolegle (do 11 kwietnia) prowadzony będzie book building (budowanie księgi popytu), poprzedzający zapisy dużych podmiotów. Przedział cenowy nowych walorów zostanie opublikowany do 2 kwietnia. Wczoraj na początku sesji, mimo spadku WIG20, kurs Ferrum szedł w górę. Na zamknięciu wyniósł 10,15 zł (tyle samo co we wtorek).

Reklama
Reklama

Cele emisji to nie tylko zwiększenie kapitału obrotowego i rezygnacja z części zewnętrznych źródeł finansowania, ale i budowa magazynu rur (umożliwi szybsze reagowanie na zapotrzebowanie klientów) czy zakup maszyn, które pozwolą poszerzyć asortyment. Pieniądze od inwestorów - jak zapewnia prezes - umożliwią też firmie rezygnację z usług pośredników przy zakupie wsadu do produkcji. - A to oznacza spadek kosztów - mówi J. Waszczak.

Nowe akcje mogą stanowić maksymalnie 32,5% podwyższonego kapitału. Nieco większy udział będą mieć łącznie dwaj obecni akcjonariusze - Nystal ze Świętochłowic i BSK Return z Zabrza. Spore pakiety Ferrum mają wciąż Piotr Wolnicki i Józef Jędruch, związani z Colloseum. - Od trzech lat nie rejestrują się jednak na WZA. Być może Skarb Państwa ustanowił jakieś zabezpieczenia na ich akcjach - mówi J. Waszczak.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama