Reklama

Akcje stały się drogie

Średni wskaźnik Cena/Zysk dla spółek przemysłu chemicznego wynosi, według wyliczeń agencji Bloomberga, prawie 21. Ten sam wskaźnik wyliczany dla spółek z WIG20 ma 10,4, a dla MIDWIG zaledwie 6,5. To jeden z głównych powodów, dla których indeks Przemysł Chemiczny spadł, od historycznego maksimum z 6 października 2004 roku (11 065,9 pkt), prawie 15%. A przez długi czas zaliczał się do liderów hossy.

Publikacja: 24.03.2005 07:19

Wartości wskaźników C/Z prezentowane przez Bloomberga różnią się czasem nawet w znacznym stopniu od tych, które wylicza PARKIET. Wynika to z odmiennej metodologii - Bloomberg uwzględnia raporty jednostkowe, PARKIET skonsolidowane. W niczym nie zmienia to faktu, że z punktu widzenia wskaźnika C/Z akcje z branży chemicznej są przewartościowane.

Oczywiście nie wszystkie. C/Z poniżej 10 mają Permedia, PKN Orlen, Ropczyce, Stomil Sanok oraz Unimil. To nie tylko są wyceny niższe od rynkowych, ale także niższe od zeszłorocznych średnich dla poszczególnych spółek. Za interesujące uznać można zachowanie akcji Stomilu Sanok. Firma wyceniana jest dziś o ponad 40% poniżej zeszłorocznej średniej, a mimo to kurs spada. W ostatnich 6 miesiącach notowania akcji obniżyły się ponad 30-proc. i jest to jedna z najgorszych pod tym względem spółek w branży. Coraz niższy C/Z można w tym kontekście interpretować jako zapowiedź pogorszenia wyników finansowych przedsiębiorstwa.

Do najbardziej przewartościowanych walorów, porównując bieżący C/Z do zeszłorocznej średniej, zalicza się Boryszew, Jelfa oraz Polfa Kutno.

10-procentowa głowa

Obawy inwestorów o koniunkturę w branży chemicznej dobrze oddaje wykres branżowy, na którym zbudowana została rozległa formacja: głowa z ramionami. Obejmuje ona ostatnich 10 miesięcy notowań. Punkt głowy z ramionami stanowi rozszerzający się trójkąt, również formacja typowa dla końca trendu wzrostowego.

Reklama
Reklama

Linia szyi głowy z ramionami znajduje się na wysokości 9,8 tys. punktów i pod koniec zeszłego tygodnia została przebita. Oznacza to, że formacja została w pełni zbudowana, ale ze względu na podwyższoną zmienność rynku nie wykluczyłbym kolejnej próby obrony przed spadkami. Linia trendu, która stanowi najbliższą zaporę dla wzrostów, znajduje się na poziomie 10 tys. punktów. Gdyby udało się przekroczyć tę wysokość, byłoby to sygnałem, że notowania spółek chemicznych jednak utrzymały się w długoterminowym trendzie bocznym.

Wysokość głowy z ramionami sugeruje, że notowania firm chemicznych spadną mniej więcej o 10%, choć - biorąc pod uwagę długi czas kształtowania formacji - nie można wykluczyć większej przeceny.

Szkodliwa ropa

Spojrzenie na wyniki finansowe branży chemicznej sugeruje, że kreślenie negatywnych scenariuszy nie ma na razie pokrycie w faktach. Oto na koniec 2004 roku zysk netto całej branży wyniósł 2,9 mld zł i był najwyższy w historii. Także przychody ze sprzedaży - zbliżające się do 49 mld zł - nigdy nie były wyższe. Ale istotne piętno na wynikach finansowych sektora odciska PKN Orlen, który wypracowuje prawie 90% zysków i przychodów. Jeśli wyłączyć płockiego giganta, to okazuje się, że pozostałych 13 spółek zarobiło w czwartym kwartale (licząc narastająco) 285 mln zł. Oznacza to, że po spadku o 3%, w ostatnim kwartale zyski obniżyły się o 15%. Pod względem dynamiki to najgorszy kwartał "bezorlenowskiej" branży chemicznej od I kwartału 2001 roku.

Jedną z przyczyn słabszych wyników spółek chemicznych jest drożejąca ropa. To, co korzystne jest dla marż Orlenu, niedobrze wpływa na przykład na rezultaty Dębicy, Polifarbu, Stomilu Sanok czy Śnieżki, które wykorzystują ropę w procesie produkcji. W pewnym stopniu zwyżkę notowań "czarnego złota" osłabiał umacniający się złoty. Teraz nasza waluta traci na wartości, co zwiększa cenę ropy wyrażoną w naszej walucie. Ale ma to też dobre strony, ponieważ słabszy złoty zwiększa marże osiągane przez eksporterów. Między innymi właśnie zbyt mocnym złotym tłumaczyła słabe wyniki w czwartym kwartale zeszłego roku Dębica.

Debiutanci bez błysku

Reklama
Reklama

Długoletnia hossa w branży chemicznej spowodowała, że w ostatnich kilkunastu miesiącach na giełdzie pojawiły się cztery nowe firmy z tego sektora. Jeszcze na początku zeszłego roku na parkiecie zadebiutowała Śnieżka, w marcu pojawił się Plast-Box. Na wczorajszej sesji notowania Śnieżki były najniższe od 52 tygodni. Nie znaczy to, że kurs przez cały czas spadał - zamknięcie notowań różni się o mniej niż 5% od zakończenia debiutanckiej sesji. Walory Plast-Boksu odrobiły ostatnio część strat po dotkliwej bessie i wyceniane są 15% poniżej zamknięcia pierwszych notowań. Kursy tegorocznych debiutantów - Ciechu i Dworów - również nie odbiegają w znaczący sposób od zamknięcia pierwszej giełdowej sesji. Przyjrzenie się zachowaniu spółek, które w ostatnim czasie pojawiły się na rynku, skłania do wniosku, że zapowiadane na czerwiec oferty akcji PGNiG oraz oczekiwana w tym samym czasie oferta Lotosu mogą być trudne do przeprowadzenia po atrakcyjnych dla Skarbu Państwa cenach. Z drugiej strony sprzyjają im rekordowo wysokie notowania surowców energetycznych.

Krótki przegląd branżowy

Boryszew - spółka nie poddaje się zmiennym giełdowym nastrojom - choć trend wzrostowy nie ma już takiego tempa jak choćby w zeszłym roku, to jednak kurs akcji w miarę regularnie bije rekordy;

Ciech - jest jeszcze za wcześnie, by mówić o trwałym trendzie, ale początkowy optymizm gdzieś się ulotnił i sześć tygodni po debiucie kurs papierów wrócił w okolice zamknięcia pierwszej sesji;

Dwory - kiedy cena walorów spada do poziomu 37 zł, popyt zwiększa się, ale próby ukształtowania trwałego trendu wzrostowego kończą się niepowodzeniem;

Jelfa - po wybiciu pod koniec lutego z formacji podwójnego dna zwyżka przychodzi z dużym trudem i przerywana jest głębokimi korektami - dotarcie do szczytu z kwietnia zeszłego roku (72,3 zł), który początkowo wydawał się w zasięgu ręki, teraz jest wątpliwe;

Reklama
Reklama

Permedia - po trzech miesiącach spadku notowania ustabilizowały się w okolicach 28 zł, ale w ostatnich dniach znów brakować zaczyna chętnych do kupna walorów;

PKN Orlen - pierwsze w historii starcie z barierą 50 zł zakończyło się porażką popytu na początku marca, ale kilka ostatnich sesji zapowiada kolejną próbę wybicia;

Plast Box - bessa została zakończona, ale niska płynność i bardzo zmienny rynek mogą zniechęcać inwestorów;

Polfa Kutno - spółka obecna jest na giełdzie już tylko "duchem" - ani razu w tym roku wolumen na pojedynczej sesji nie przekroczył tysiąca akcji;

Polifarb Cieszyn-Wrocław - od szczytu z kwietnia zeszłego roku notowania spadły o ponad połowę i kurs akcji regularnie poprawia 52-tygodniowe minimum - w takiej sytuacji zwiększone od ponad miesiąca obroty można uznać raczej za nieudaną próbę "złapania dołka" niż za przemyślaną akumulację walorów;

Reklama
Reklama

Pollena Ewa - pokonanie spadkowej linii trendu, która opisywała notowania od początku grudnia 2004 do końca lutego 2005 roku oznacza koniec trendu malejącego, ale na razie próby zbudowania trwałej zwyżki kończą się niepowodzeniem;

Ropczyce - od początku sierpnia zeszłego roku akcje znajdują się w trendzie bocznym - ostatnio kurs krąży między 14,75 i 18,4 zł (52-tygodniowe maksimum);

Stomil Sanok - największy od maja 2004 roku wzrost kursu na pojedynczej sesji (6,3% 14 marca) trudno interpretować inaczej niż korektę w długoterminowym trendzie spadkowym;

Suwary - na początku tygodnia kurs spadł do 52-tygodniowego minimum (19,6 zł), obroty akcjami są najniższe w branży;

Unimil - wprawdzie nowa emisja poprawiła płynność walorów, ale niekorzystnie wpłynęła na poziom notowań - od historycznego maksimum z 8 października 2004 roku (62 zł) kurs akcji spadł ponad 30%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama