Reklama

"Orleniki" znikną

Restrukturyzacja Orlenu, planowana na ten i przyszły rok, pochłonie ok. 70 mln zł. Pieniądze zostaną przeznaczone głównie na odprawy dla zwalnianych pracowników. Do lipca pracę straci 300 osób. To początek redukcji.

Publikacja: 19.04.2005 07:31

Płocki koncern chce zmienić strukturę działalności w regionie. Największe zmiany zostaną wprowadzone w sieci detalicznej, ale dotkną też biura finansowo-księgowe i handlu hurtowego.

Nowa struktura

Obecnie w kraju działa 11 regionalnych biur handlu detalicznego (RBHD). Docelowo, od 1 lipca tego roku, mają pozostać trzy (w Katowicach, Łodzi i Poznaniu). - To są takie "małe orleniki". Każde biuro ma pełną obsługę księgową, rachunkową, kadrową, decyduje o inwestycjach, remontach itp. - powiedział Tomasz Książek, dyrektor ds. zarządzania siecią. Od 1 lipca w gestii trzech regionalnych biur pozostanie wyłącznie działalność operacyjna. Reszta zostanie scentralizowana w warszawskim i płockim biurze koncernu. O jaką resztę chodzi? M.in. o nadzór nad planowaniem sieci, marketing, promocję, zarządzanie ceną, kontrolę kosztów i wsparcie sprzedaży (sekcja prawna, rozliczenia umów franczyzowych, patronackich, dział standardów). T. Książek jako przykład absurdów w funkcjonowaniu regionalnych biur sprzedaży podaje utrzymywanie 49 osób odpowiedzialnych za marketing, choć już od dwóch lat budżet marketingowy został im odebrany i przeniesiony do centrali.

70 mln zł rezerwy

Obecnie w grupie Orlen pracuje 14,7 tys. osób. W spółce matce 5,7 tys., a z tej liczby na regiony przypada 1,6 tys. osób. W pierwszym etapie restrukturyzacji pracę w regionalnych biurach straci 300 osób. W zależności od stażu pracy i terminu złożenia deklaracji o gotowości do odejścia, pracownicy mogą liczyć na odprawy. Najwyższa wyniesie 14,4-krotność wynagrodzenia. Średnia zarobków w regionalnych biurach Orlenu wynosi ok. 4 tys. zł brutto (w centrali 5 tys. zł). Nie wiadomo dokładnie, ile koncern wypłaci odchodzącym pracownikom w ramach odszkodowania. W czwartym kwartale zeszłego roku firma utworzyła rezerwę w wysokości 70 mln zł. Dotyczy ona wydatków związanych z restrukturyzacją, które mają zostać poniesione w latach 2005 i 2006. Pieniądze te oprócz odszkodowań dla pracowników zwalnianych z biur regionalnych, trafią też prawdopodobnie do następnej grupy, która będzie objęta redukcją. Po zwolnieniach w regionach redukcje mają być prowadzone też w centrali.

Reklama
Reklama

Dlaczego Orlen chce zmienić strukturę działalności? T. Książek mówi, że głównym motywem nie jest chęć oszczędności, ale odwrócenie negatywnego trendu spadającej sprzedaży paliw na stacjach Orlenu. Udział płockiej spółki w polskim rynku spadł z 35,4% w 2003 r. do 28,% w zeszłym roku.

Związki protestują

Zmiany nie podobają się części związków. Przeszło tydzień temu dwa największe działające w regionach wszczęły akcję protestacyjną. Do najbliższej środy mają czas na przekazanie zarządowi koncernu uwag do planowanej restrukturyzacji. Iwona Zawidzka, dyrektor biura personalnego Orlenu, mówi, że zarząd ma 14 dni na udzielenie związkom odpowiedzi. Później jest czas na negocjacje. Zmieniona struktura ma być wdrożona 1 lipca.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama