Konsternację posiadaczy walorów Stalprofilu może wywoływać fakt, że kurs zachowuje się tak słabo, w sytuacji gdy jeden z popularniejszych wskaźników wyceny - C/Z - nie przekracza 4. W jakimś stopniu nie powinno to dziwić, bo spółka od początku giełdowej historii zawsze była nisko wyceniana - przeciętnie C/Z wynosił 3,5, a średnia z ostatnich trzech lat to 4. Równocześnie musimy pamiętać, że wskaźnik C/Z nie tylko informuje o niedowartościowaniu lub przewartościowaniu papierów, ale głównie odzwierciedla oczekiwania co do przyszłych zysków. W tym kontekście w drugiej połowie 2004 r. doszło do rozminięcia się rosnących oczekiwań z gasnącą dynamiką poprawy wyników. W III kwartale Stalprofil zarobił na czysto prawie dokładnie tyle samo, ile w II kwartale, a w ostatnich trzech miesiącach roku doszło do obniżki zysku w porównaniu z poprzednim kwartałem. Tymczasem C/Z z 4,6 na koniec II kwartału zwiększył się do ponad 7 na koniec III kwartału. Wydaje się, że to był przełomowy moment trwającej od połowy 2002 r. hossy. Na koniec września 2004 r. został ustanowiony historyczny rekord i od tego czasu notowania systematycznie osuwają się.
Zmieniła się struktura
sprzedaży
Ważnym elementem postrzegania przyszłych notowań Stalprofilu jest diagnoza przyczyn gwałtownego wzrostu rentowności działania w latach 2003-2004. Jednym z najważniejszych czynników była sytuacja na rynku surowców i silny wzrost cen stali. Pomimo przestawienia się spółki na handel wyrobami hutniczymi, ich ilościowa sprzedaż w 2004 r. spadła do niecałych 242 tys. ton, z przeszło 256 tys. ton w 2003 r. Natomiast przychody ze sprzedaży wyrobów hutniczych zwiększyły się z niecałych 374 mln zł do blisko 532 mln zł, w sporym stopniu rekompensując wygaszenie działalności obrotu surowcami do produkcji hutniczej.
Korzystnej sytuacji na rynku towarzyszyły działania mające na celu modernizację zaplecza handlowego i intensyfikację sprzedaży. Spółka zwiększyła zdolności przeładunkowe, poprawiła ofertę handlową, wzbogaciła ją dodatkowo o usługi centrum serwisowego. W styczniu tego roku została zawarta transakcja nabycia ok. 60% akcji Izostalu, działającego w branży rurowej. Podmiot nie jest jednak w najlepszej sytuacji finansowej. Prezes Stalprofilu mówił, że 2004 r. przyniósł straty przy przychodach rzędu 40 mln zł.