Pod naciskiem Unii Europejskiej, Litwa 31 grudnia ub. r. wyłączyła pierwszy reaktor w ignalińskiej elektrowni atomowej. Do końca 2009 roku wyłączy też drugi, ostatni reaktor. Oba są tego samego typu co ten w Czarnobylu, są więc uznawane za niebezpieczne.
W związku z planowanym zamknięciem elektrowni w Ignalinie, Litwa będzie musiała zrównoważyć związaną z tym utratę mocy. Dlatego, jak powiedział prezes Rafko Mariusz Różacki, cytowany w piątkowym "Parkiecie", spółka ma nadzieję na kolejne kontrakty.
Rafako miało w 2004 roku - według nieaudytowanych danych - 1,03 mln zł zysku wobec 8,09 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 282,53 mln zł wobec 370,40 mln zł. (ISB)
es/tom