"Przy pozytywnym scenariuszu, przewidującym odbicie na rynku kredytów korporacyjnych, możliwe jest nawet wypracowanie zysku na poziomie okolic 1 mld zł. Taki wynik byłby ambitny, ale nie niemożliwy i pierwszy kwartał tego nie przekreśla" - stwierdził także analityk.
Podczas lutowej konferencji poświęconej wynikom banku w roku 2004 prezes Józef Wancer zasugerował, że wynik netto grupy w tym roku może sięgnąć 1 mld zł.
Kredyty korporacyjne w BPH wyniosły na koniec marca 17,6 mld zł, co oznacza wzrost o 11,8% r/r.
Przeszkodą może być jednak coraz silniejsza konkurencja.
"W sektorze jest przeciętnie, kredyty dla firm nie rosną, detaliczne utrzymują w miarę niezły poziom. A ciągle rośnie konkurencja - coraz więcej banków walczy o tych samych klientów" - powiedział Jabłczyński.