Minister Jacek Socha stwierdził w czwartek, iż proponowana przez zarząd KGHM dywidenda jest za niska. Spółka chciała przeznaczyć na nią 100 mln zł. Na jedną akcję miało więc przypaść 0,5 zł. Tymczasem w wypowiedzi dla radia PIN minister stwierdził, że kwota powinna być kilkakrotnie wyższa. Ostatecznie, o wysokości dywidendy zdecyduje Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, które odbędzie się 15 czerwca. Skarb Państwa jest właścicielem 44% akcji spółki, więc wyższa dywidenda jest już praktycznie przesądzona. Inwestorzy powinni jednak śledzić komunikaty dobiegające z ZWZA, gdyż ostateczna jej wysokość będzie miała bardzo duży wpływ na wycenę wrześniowych, grudniowych i marcowych serii kontraktów terminowych na akcje KGHM (proponowany termin przyznania dywidendy to 8 lipca). Także notowania futures na WIG20 nie powinny pozostać obojętne na decyzję akcjonariuszy. Tutaj jednak, z uwagi na około 10-proc. udział spółki w indeksie wpływ będzie mniejszy.
Przesadzony popyt na opcje
kupna
Do ciekawej sytuacji doszło 31 maja na rynku opcji. Dokładnie chodzi o trzy serie opcji kupna z kursami wykonania 2000, 2100 i 2200 pkt. Jeden inwestor w bardzo agresywny sposób otwierał na nich długie pozycje. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie ceny, po jakich to robił. Chwilę po południu złożył zlecenia na odpowiednio 10, 40 i 40 opcji. Miały bardzo wysokie limity realizacji i w efekcie kursy omawianych serii poszły o kilkadziesiąt procent w górę. Najwięcej seria z ceną wykonania 2200 pkt, bo aż o 140%. Jeżeli przy otwieraniu tych pozycji nie doszło do jakiejś pomyłki, to można śmiało stwierdzić, iż odbyło się to w najgorszy z możliwych sposobów. Należy bowiem pamiętać, iż na tym rynku bardzo aktywnie działa animator, który korzysta z oprogramowania do automatycznego kwotowania. Bardzo często po tym, jak inny inwestor odpowie np. na ofertę sprzedaży animatora, momentalnie pojawia się następne zlecenie sprzedaży z takim samym kursem. Gdyby więc omawiany inwestor nie spieszył się tak bardzo z otwieraniem pozycji i swoje zlecenia rozłożył w czasie na kilka mniejszych, to z pewnością (przede wszystkim dzięki animatorowi) zrobiłby to po zdecydowanie lepszych cenach.
Selektywny wzrost