Na buy back firma ma przeznaczyć 120 mln zł. - Prawdopodobnie nie będzie wezwania. Może jeden makler będzie skupował dla nas akcje na giełdzie - powiedziała prezes Rapaczyńska.

Zaznaczyła, że buy back nie wyklucza zakupów na rynku mediów w tym roku. Jej zdaniem, w 2005 r. nie należy się spodziewać inwestycji Agory w aktywa telewizyjne. - Nadal jesteśmy zainteresowani inwestycją w telewizję, gdyż ma ona 50-proc. udział w przychodach reklamowych. Jednak w perspektywie najbliższych 6-9 miesięcy prawdopodobieństwo zakupu aktywów telewizyjnych oceniam na bliskie zera - powiedziała.

Według prezes Agory, wyceny stacji telewizyjnych mogą spaść w związku ze zmianą sygnału telewizyjnego z analogowego na cyfrowy. - Pojawi się możliwość nadawania programów przez większą liczbę graczy na rynku ogólnopolskim, a nie tylko TVN i Polsat - powiedziała. Na pytanie, czy Agora może wówczas uruchomić stację telewizyjną z zagranicznym inwestorem branżowym, W. Rapaczyńska powiedziała: - Możemy się zastanowić nad taką możliwością.

Strategia cyfryzacji mediów elektronicznych zakłada, że nadajniki analogowe mają być wyłączone do 2014 roku.

PAP