- Zdecydowaliśmy o przeprowadzeniu publicznej oferty Zakładów Chemicznych Police w czerwcu - poinformował wczoraj Jacek Socha, minister skarbu. Dodał, że prospekt emisyjny firmy zostanie opublikowany do 15 czerwca, a giełdowy debiut spółki nastąpi około 8 lipca (KPWiG dopuściła akcje do obrotu 3 czerwca). Decyzja musiała zapaść w szybkim tempie, bo jeszcze kilka godzin wcześniej, przy okazji porannego debiutu Grupy Lotos na GPW, minister Socha mówił dziennikarzom, że resort "myśli nad Policami w czerwcu". Z kolei wiceminister skarbu Krzysztof Żyndul deklarował, że termin debiutu Polic i Zakładów Azotowych Puławy zależy od koniunktury na GPW.
- Na przeprowadzeniu oferty jeszcze przed wakacjami bardzo zależało zarządowi Polic, który w środę przekonywał o tym ministra Sochę. Zakłady mają bowiem bardzo ambitny plan inwestycyjny - szacunkowe nakłady na jego realizację wynoszą 500 mln zł w ciągu trzech lat. Znaczna część, bo blisko 300 mln zł, ma pochodzić z wpływów z emisji akcji.
Police należą do największych polskich firm branży chemicznej. Produkują m.in.: pigmenty tytanowe, nawozy mineralne, chemikalia.
Według ministra Sochy, oprócz Polic na giełdzie przed wyborami może zadebiutować jeszcze jedna spółka spośród: PGNiG, ZA Puławy, Enei, Elektrowni Kozienice i Ruchu.
PAP