Trwająca od połowy marca zwyżka to niemal lustrzane odbicie wcześniejszego średnioterminowego trendu spadkowego. Kurs pokonał niedawno barierę na poziomie ok. 30 zł. W efekcie odrobił już połowę strat i prawdopodobnie dotrze do strefy oporu między listopadowym maksimum (37,6 zł) a historycznym szczytem na wysokości 40,1 zł. Patrząc z dłuższej perspektywy, wzrost kursu od marca to część wielomiesięcznego trendu zwyżkowego, którego linia wybiega z dołka z maja ub.r. W razie korekty prosta ta będzie stanowić decydujące wsparcie.
Przeciw ewentualnej zdecydowanej przecenie koncernu przemawiają niezłe wyniki finansowe. Przychody i zyski w I kwartale były wyższe niż rok wcześniej, nawet uwzględniając efekt fuzji Polimeksu i Mostostalu Siedlce w ub.r.