Mostostal powoli odzyskuje zainteresowanie inwestorów. Towarzyszy temu wzrost kursu. Wczoraj zwyżka nabrała tempa i sięgnęła 9%. Jedną akcję zabrzańskiego holdingu wyceniono na 85 groszy - najwyżej od sześciu miesięcy.
Egzekucji (na razie)
nie będzie
Bezpośrednią przyczynę wzrostu można upatrywać w pozytywnych dla spółki decyzjach gliwickiego Sądu Rejonowego. Rozpatrywał między innymi zażalenie Banku Millennium, który nie zgadzał się z zawieszeniem egzekucji wierzytelności prowadzonej na wniosek banku. Mostostal, którego dług wobec Millennium wynosi około 15 mln zł, twierdził, że skoro znajduje się w upadłości (z opcją układową), powinien być chroniony przed podobnymi postępowaniami. Sąd podzielił jego zdanie i oddalił zażalenie banku.
Ponadto sąd stwierdził, że niektórzy wierzyciele, którzy zajęli majątek Mostostalu, zrobili to nieprawidłowo. Stwierdził niedopuszczalność wpisu hipotek przymusowych wpisanych przez zabrzański Sąd Rejonowy na szeregu nieruchomościach holdingu.