Reklama

Sąd po stronie Mostostalu Zabrze

Kilka pozytywnych, aczkolwiek nie zawsze jednoznacznych informacji wystarczyło, aby akcjami Mostostalu Zabrze na nowo zainteresowali się inwestorzy giełdowi. Wczoraj kurs spółki zyskał 9% i był najwyższy od grudnia ubiegłego roku.

Publikacja: 17.06.2005 07:18

Mostostal powoli odzyskuje zainteresowanie inwestorów. Towarzyszy temu wzrost kursu. Wczoraj zwyżka nabrała tempa i sięgnęła 9%. Jedną akcję zabrzańskiego holdingu wyceniono na 85 groszy - najwyżej od sześciu miesięcy.

Egzekucji (na razie)

nie będzie

Bezpośrednią przyczynę wzrostu można upatrywać w pozytywnych dla spółki decyzjach gliwickiego Sądu Rejonowego. Rozpatrywał między innymi zażalenie Banku Millennium, który nie zgadzał się z zawieszeniem egzekucji wierzytelności prowadzonej na wniosek banku. Mostostal, którego dług wobec Millennium wynosi około 15 mln zł, twierdził, że skoro znajduje się w upadłości (z opcją układową), powinien być chroniony przed podobnymi postępowaniami. Sąd podzielił jego zdanie i oddalił zażalenie banku.

Ponadto sąd stwierdził, że niektórzy wierzyciele, którzy zajęli majątek Mostostalu, zrobili to nieprawidłowo. Stwierdził niedopuszczalność wpisu hipotek przymusowych wpisanych przez zabrzański Sąd Rejonowy na szeregu nieruchomościach holdingu.

Reklama
Reklama

Bliżej układu?

Ponadto Mostostal poinformował, że sąd rozpatrzył już większość sprzeciwów zgłoszonych do listy wierzytelności układowych. Czy rozstrzygnięcia będą również pozytywne dla giełdowej spółki, nie wiadomo. Mostostal poinformuje o decyzjach sądu dopiero po otrzymaniu odpisów postanowień razem z uzasadnieniem. Od nich będzie zależeć, czy w układzie znajdzie się kwota około 136 mln zł (tyle pierwotnie wynosiły zgłoszone do układu wierzytelności) czy kilkadziesiąt milionów więcej.

Bez względu jednak na wydane przez sąd decyzje, informacja może być odczytana jako przybliżenie terminu zwołania zgromadzenia wierzycieli spółki. Przypomnijmy, że szansa na wcześniejsze zawarcie układu z wierzycielami (w ubiegłym roku, gdy Mostostal nie znajdował się jeszcze w upadłości) została pogrzebana przez przeciągające się postępowania w sądach, głównie związane z rozpatrywaniem sprzeciwów. Teraz ten proces przebiega wyraźnie szybciej.

W ostatnich dniach Mostostal pochwalił się też sporym zleceniem, pozyskanym przez jedną ze spółek zależnych.

Pierwszy od miesięcy

Kontrakt z LG Engineering and Construction Poland dotyczy wykonawstwa i montażu konstrukcji hali produkcyjno-biurowej w Mławie (tu koreański koncern LG zamierza wytwarzać telewizory plazmowe). Umowa jest o tyle istotna, gdyż jest pierwszą od miesięcy, o której informował Mostostal. Obecna sytuacja formalnoprawna giełdowej spółki wręcz wyklucza przedsiębiorstwo z udziału w wielu przetargach. Mostostal stara się nadrabiać spadek przychodów, pozyskując zlecenia za granicami Polski, głównie w Niemczech, gdzie cieszy się wciąż dość dobrą renomą. W ubiegłym roku eksport stanowił ponad połowę sprzedaży Mostostalu.

Reklama
Reklama

Niewykluczone że inwestorzy oczekują też pozytywnego rozstrzygnięcia negocjacji dotyczących przejęcia katowickiego PRInż przez Polimex-Mostostal Siedlce. Jak informowaliśmy, w tym tygodniu przedstawiciele Polimeksu mieli prowadzić rozmowy z akcjonariuszami firmy drogowej, w tym Mostostalem Zabrze.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama