Wydzielenie i przekazanie Skarbowi Państwa Gaz-Systemu oraz uregulowanie kwestii leasingu (co nastąpiło w ostatnich dniach) po raz kolejny otworzyły drogę PGNiG na giełdę. - Widzę możliwość debiutu PGNiG jeszcze w tej kadencji - oznajmił wczoraj M. Belka. Według premiera, spółka ma dobry program rozwoju produkcji gazu i ropy. Upublicznienie firmy utrudniłoby natomiast jej przejęcie przez megakorporacje międzynarodowe. - Debiut PGNiG powinien nastąpić jak najszybciej - stwierdził M. Belka. - Jedyną przeszkodą jest brak zgody politycznej - oznajmił. Partie opozycyjne nie zgadzają się bowiem na to, aby prywatyzacją PGNiG kierował ten rząd.
Co na to resort skarbu? - Najbliższy możliwy rozważany termin to początek września - potwierdził dywagacje premiera Stanisław Speczik, wiceminister Skarbu Państwa odpowiedzialny za spółkę. Ostatnią formalnością, która musiała być załatwiona przed debiutem firmy, było wydzielenie i określenie zasad współpracy z firmą przesyłową, co stało się kilka dni temu. Wcześniej, 28 kwietnia 2005 r., PGNiG, w drodze darowizny, przekazał Skarbowi Państwa 100% udziałów w tym przedsiębiorstwie. Teraz Gaz-System w drodze leasingu operacyjnego korzysta z majątku przesyłowego wartości ok. 4,5 mld zł, który formalnie należy do gazowej firmy. Minister skarbu podjął też decyzję o pobraniu z wypracowanego przez PGNiG zysku netto dywidendy w formie niepieniężnej, tj. w postaci składników majątku przesyłowego gazu ziemnego o wartości 500 mln zł, a następnie wniesieniu tego majątku na podwyższenie kapitału zakładowego Gaz-Systemu.