O podpisaniu nowych istotnych umów informowały w ostatnim czasie Remak, ZREW, Apator (kontrakt podpisała spółka zależna) i Ponar Wadowice. Aneks do umowy na dostawę kotła Elektrowni Pątnów II parafowało Rafako. W jej wyniku na konto konsorcjum Rafako--Alstom Power Boiler wpłynie 8,9 mln euro z tytułu rekompensaty za okres zawieszenia prac. Wśród inwestorów mocno odżyły nadzieje na wznowienie prac w Elektrowni Pątnów II - inwestycja może być istotnym źródłem przychodów dla kilku giełdowych firm związanych z sektorem energetycznym (z branży elektromaszynowej przede wszystkim dla Rafako i Remaku). Próbując oprzeć się napływowi informacji ze strony giełdowych spółek, warto zwrócić uwagę, że drugi i trzeci kwartał są najlepszym okresem na przeprowadzanie remontów (nie tylko w energetyce) i wtedy też podpisuje się najwięcej kontraktów.
Powietrze wypuszczone
Ostatnich kilkanaście miesięcy upłnęło pod znakiem stopniowego wypuszczania powietrza ze spekulacyjnego bąbla, który powstał w związku z wejściem Polski do UE. W kwietniu 2004 roczna zmiana indeksu Przemysł Elektromaszynowy sięgała 400%, gdy w zwykłych warunkach nie przekracza 40%. Stopniowemu zmniejszaniu rocznej stopy zwrotu towarzyszyły kolejne rekordy indeksu branżowego - trend wzrostowy zakończył się dopiero w listopadzie 2004 r. na 9257,9 pkt. Nim 22 marca ukształtowany został dołek, notowania obniżyły się o ponad 25%. W tym czasie roczna stopa zmiany indeksu branżowego spadła do zera. Budowane przez kolejnych kilka tygodni podwójne dno i wybicie z formacji w górę pozwala na optymistyczne spojrzenie na wykres wskaźnika Przemysł Elektromaszynowy. W środę zakończyła się horyzontalna korekta trendu wzrostowego, co powala oczekiwać kontynuacji zwyżki nawet do historycznego maksimum z listopada zeszłego roku. 62-proc. zniesienie zapoczątkowanej z tamtego poziomu fali spadkowej znajduje się na wysokości 8,2 tys. punktów.
Czy wyniki pomogą?
Od dwóch kwartałów wyniki w branży elektromaszynowej pogarszają się. Nie uwzględniając Zelmera, zyski wszystkich przedsiębiorstw spadły ze 139,7 mln zł na koniec trzeciego kwartału 2004 r. do 121,3 mln zł po pierwszym kwartale 2005 r. Trend ten jednak nie dotyczy wszystkich przedsiębiorstw. Zeszły rok był wyjątkowo udany dla spółek branży energetycznej i wydobywczej. Przedsiębiorstwa z tych branż dysponują środkami na remonty i inwestycje. Teraz podpisują kontrakty ze spółkami elektromaszynowymi. Na potrzeby tych dwóch sektorów produkuje i świadczy usługi przynajmniej sześć spółek: Fasing, Kopex, Remak, Rafako, ZREW i ZPUE. Po publikacji wyników za pierwsze trzy miesiące 2005 roku ta grupa firm zarobiła, biorąc pod uwagę cztery kolejne kwartały, 38 mln zł - najwięcej w historii. Branże, dla których działają spółki, cechują się cyklicznością (szczególnie górnictwo), dlatego można mieć obawy, czy tę dobrą passę uda się kontynuować. Z drugiej strony, warto zwrócić uwagę, że część krajowych prac, które wykonywać będą spółki, współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej, co powinno w pewnym przynajmniej stopniu wyeliminować cykliczne wahania koniunktury. Nic na razie nie wskazuje, żeby spółki z tej grupy miały problemy z realizacją prognozowanych przez analityków wyników finansowych na ten rok. Po wynikach za I kwartał plany na 2005 r. zostały zrealizowane w granicach 25-35%.