Reklama

Inwestor branżowy w Mostostalu?

Bank Millennium sprzedał wierzytelności wobec Mostostalu Zabrze. Długi giełdowej spółki budowlanej nabyła belgijska firma Ateliers Vlassenroot, za którą najprawdopodobniej stoi inwestor branżowy. Kurs Mostostalu zyskał w piątek 14,6%.

Publikacja: 16.07.2005 07:16

Od kilku sesji akcje Mostostalu cieszyły się dużym zainteresowaniem inwestorów. W piątek zwyżka kursu nabrała tempa. Akcje podrożały o 14,6% i kosztowały 1,18 zł - najwięcej od ponad roku.

Belgowie przejęli długi

Co zachęciło giełdowych graczy do kupowania papierów? Spółka poinformowała, że jeden z największych wierzycieli - Bank Millennium - sprzedał roszczenia wobec Mostostalu. Chodzi o długi firmy budowlanej opiewające na ponad 28 mln zł. Nabyła je belgijska firma Ateliers Vlassenroot. Najprawdopodobniej jest ona powiązana z Vlassenroot - działającym od 1926 r. producentem konstrukcji stalowych (siedziby obydwu firm mieszczą się pod tym samym adresem). Nie udało nam się w piątek dotrzeć do przedstawicieli tych przedsiębiorstw. - Z firmą Ateliers Vlassenroot nie mieliśmy dotychczas kontaktów. Nie znamy ich zamiarów wobec Mostostalu - mówi Paweł Gaworzyński, rzecznik giełdowej spółki.

Mostostal Zabrze znajduje się w upadłości z możliwością zawarcia układu. Elementem restrukturyzacji zadłużenia ma być konwersja długów na akcje. Czy Ateliers Vlassenroot zamierza skorzystać z tej możliwości i stać się akcjonariuszem przedsiębiorstwa?

Tymczasem inne informacje płynące ze spółki nie napawają optymizmem.

Reklama
Reklama

Układ coraz "cięższy"

Niemal gotowa jest już lista wierzytelności układowych, co przybliża termin zatwierdzenia układu. Zdaniem Pawła Gaworzyńskiego, zgromadzenie wierzycieli może być zwołane jesienią. Z drugiej jednak strony, kwota, która się znalazła na liście, jest jednak znacznie wyższa niż oczekiwali przedstawiciele giełdowej firmy. Sędzia komisarz pozytywnie rozpatrzył sprzeciwy wierzycieli - Banku Gospodarki Żywnościowej i Kredyt Banku, wciągając na listę ich roszczenia, opiewające łącznie na około 60 mln zł (Mostostal wniósł w obu przypadkach zażalenia na decyzje sędziego). Do układu może trafić przeszło 196 mln zł wierzytelności.

Przypomnijmy, że przed rokiem Mostostal zrezygnował z postępowania układowego (decydując się na upadłość z opcją układową), gdyż twierdził, że nie udźwignie obsługi układu. Wówczas na liście wierzytelności znalazła się kwota około 180 mln zł. - Wciągnięcie na listę dodatkowych kwot nie przekreśla możliwości negocjowania restrukturyzacji zadłużenia z poszczególnymi wierzycielami. W ciągu kilku tygodni powinniśmy zawrzeć porozumienie z Kredyt Bankiem. Prowadzimy bardzo zaawansowane rozmowy nad szczegółami umowy, która definitywnie rozstrzygnie wzajemne roszczenia Mostostalu i banku - informuje P. Gaworzyński.

Realna sprzedaż PRInż

Szanse na wyjście Mostostalu na prostą istotnie wzrosną, jeśli spółce uda się sprzedać mniejszościowy pakiet Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych. Katowicki holding drogowy znajduje się w rękach szwedzkiego NCC (47%), BGŻ (19%) i Mostostalu Zabrze (33% - prawa do części tego pakietu rości sobie też BGŻ). Przejęciem PRInż zainteresowany jest Polimex-Mostostal Siedlce. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Polimex jest już bliski porozumienia w sprawie ceny. - Zarząd Polimeksu wyraża nadzieję, że pomimo trudności formalno-prawnych transakcję zakupu PRInż uda się dopiąć - mówi Grzegorz Szkopek, wiceprezes Polimeksu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama