Według niego, zakup będzie sfinansowany ze środków własnych i z kredytu.
Prezes nie chciał zdradzić, z jakiego segmentu pochodzą przejmowane firmy. Powiedział tylko, że inwestycje nie dotyczą blach i dzięki ich przeprowadzeniu będzie można budować czwarty biznes.
Kęty działają obecnie w trzech segmentach: systemów aluminiowych, wyrobów wyciskanych i opakowań giętkich.
Mańko powiedział też, że oprócz tych dwóch inwestycji środkowoeuropejskich, Kęty mogą przejąć podmiot, który produkuje profile aluminiowe.
"Jesteśmy obecnie w fazie due diligence i po miesiącu powinniśmy złożyć ofertę wiążącą" - powiedział prezes.