Reklama

Grupa Kęty liczy na wzrost przychodów o 300 mln zł po sfinalizowaniu 3 akwizycji

Przychody skonsolidowane Grupy Kęty SA mogą wzrosnąć o ponad 300 mln zł rocznie dzięki przeprowadzeniu dwóch akwizycji w Europie Środkowej i jednej poza Europą, powiedział p.o. prezesa Stanisław Dariusz Mańko. "Spodziewamy się, że dopięcie dwóch z trzech planowanych inwestycji kapitałowych nastąpi jeszcze w trzecim kwartale, prawdopodobnie we wrześniu, a ich koszt, przynajmniej w pierwszej fazie, nie powinien przekroczyć 100 mln zł" - powiedział Mańko dziennikarzom po konferencji prasowej.

Publikacja: 02.08.2005 14:18

Według niego, zakup będzie sfinansowany ze środków własnych i z kredytu.

Prezes nie chciał zdradzić, z jakiego segmentu pochodzą przejmowane firmy. Powiedział tylko, że inwestycje nie dotyczą blach i dzięki ich przeprowadzeniu będzie można budować czwarty biznes.

Kęty działają obecnie w trzech segmentach: systemów aluminiowych, wyrobów wyciskanych i opakowań giętkich.

Mańko powiedział też, że oprócz tych dwóch inwestycji środkowoeuropejskich, Kęty mogą przejąć podmiot, który produkuje profile aluminiowe.

"Jesteśmy obecnie w fazie due diligence i po miesiącu powinniśmy złożyć ofertę wiążącą" - powiedział prezes.

Reklama
Reklama

Według niego, projekt mógłby być zakończony we wrześniu, a jego koszt jest na poziomie kilkudziesięciu milionów złotych.

Mańko nie chciał ujawnić, w którym kraju ma być sfinalizowana inwestycja, powiedział jedynie, że będzie to zakup od władz państwowych w kraju poza Europą.

Wcześniej na konferencji prasowej dyrektor finansowy Michał Malina powiedział, że w drugim kwartale 2005 roku Kętom udało się zbliżyć do wyników drugiego kwartału 2004 roku, co było o tyle trudne, że w ub. roku spółka uzyskała bardzo dobre wyniki ze względu na proces wchodzenia do Unii Europejskiej.

Malina podkreślił, że w drugim kwartale br. spadła co prawda sprzedaż (do 176,69 mln zł wobec 216,24 mln zł rok wcześniej), ale Kęty zwiększyły wolumen produkcji o 5% r/r.

Wyjaśnił, że niższa wartość sprzedaży w drugim kwartale br. wynikała z niezbyt korzystnych czynników ekonomicznych. W tym okresie cena aluminium była wyższa o 7%, a kurs euro, w którym Kęty realizują 35% przychodów, był niższy od 12%, dodał.

"Udało się także zwiększyć marżę operacyjną, zarówno w porównaniu do pierwszego kwartału br., jak i analogicznego okresu ub. r." - powiedział dyrektor finansowy.

Reklama
Reklama

Mańko powtórzył na konferencji, że firma podtrzymuje prognozy na ten rok.

"Nie ma obaw, żeby sądzić, iż nie wykonamy tegorocznej prognozy" - powiedział prezes.

Dodał, że bardzo dobry wynik netto uzyskany w drugim kwartale br. (27,95 mln zł skonsolidowanego zysku netto akcjonariuszy jednostki dominującej wobec 28,84 mln zł zysku rok wcześniej) był możliwy do osiągnięcia dzięki eksportowi i okazał się znacznie wyższy niż prognozowane 23-24 mln zł.

Prognoza Kęt zakłada wzrost skonsolidowanego zysku netto do 102,0 mln zł w 2005 roku z 90,75 mln zł rok wcześniej oraz przychodów do 841,0 mln zł z 728,72 mln zł.

W całym pierwszym półroczu 2005 roku grupa miała 45,33 mln zł zysku akcjonariuszy jednostki dominującej wobec 52,50 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 344,50 mln zł wobec 417,25 mln zł. (ISB)

maza/tom

Reklama
Reklama

Grupa Kęty liczy na wzrost przychodów o 300 mln zł po sfinalizowaniu 3 akwizycji

Warszawa, 02.08.2005 (ISB) - Przychody skonsolidowane Grupy Kęty SA mogą wzrosnąć o ponad 300 mln zł rocznie dzięki przeprowadzeniu dwóch akwizycji w Europie Środkowej i jednej poza Europą, powiedział p.o. prezesa Stanisław Dariusz Mańko. "Spodziewamy się, że dopięcie dwóch z trzech planowanych inwestycji kapitałowych nastąpi jeszcze w trzecim kwartale, prawdopodobnie we wrześniu, a ich koszt, przynajmniej w pierwszej fazie, nie powinien przekroczyć 100 mln zł" - powiedział Mańko dziennikarzom po konferencji prasowej.

Według niego, zakup będzie sfinansowany ze środków własnych i z kredytu.

Prezes nie chciał zdradzić, z jakiego segmentu pochodzą przejmowane firmy. Powiedział tylko, że inwestycje nie dotyczą blach i dzięki ich przeprowadzeniu będzie można budować czwarty biznes. Kęty działają obecnie w trzech segmentach: systemów aluminiowych, wyrobów wyciskanych i opakowań giętkich.

Mańko powiedział też, że oprócz tych dwóch inwestycji środkowoeuropejskich, Kęty mogą przejąć podmiot, który produkuje profile aluminiowe.

Reklama
Reklama

"Jesteśmy obecnie w fazie due diligence i po miesiącu powinniśmy złożyć ofertę wiążącą" - powiedział prezes.

Według niego, projekt mógłby być zakończony we wrześniu, a jego koszt jest na poziomie kilkudziesięciu milionów złotych.

Mańko nie chciał ujawnić, w którym kraju ma być sfinalizowana inwestycja, powiedział jedynie, że będzie to zakup od władz państwowych w kraju poza Europą.

Wcześniej na konferencji prasowej dyrektor finansowy Michał Malina powiedział, że w drugim kwartale 2005 roku Kętom udało się zbliżyć do wyników drugiego kwartału 2004 roku, co było o tyle trudne, że w ub. roku spółka uzyskała bardzo dobre wyniki ze względu na proces wchodzenia do Unii Europejskiej.

Malina podkreślił, że w drugim kwartale br. spadła co prawda sprzedaż (do 176,69 mln zł wobec 216,24 mln zł rok wcześniej), ale Kęty zwiększyły wolumen produkcji o 5% r/r.

Reklama
Reklama

Wyjaśnił, że niższa wartość sprzedaży w drugim kwartale br. wynikała z niezbyt korzystnych czynników ekonomicznych. W tym okresie cena aluminium była wyższa o 7%, a kurs euro, w którym Kęty realizują 35% przychodów, był niższy od 12%, dodał.

"Udało się także zwiększyć marżę operacyjną, zarówno w porównaniu do pierwszego kwartału br., jak i analogicznego okresu ub. r." - powiedział dyrektor finansowy.

Mańko powtórzył na konferencji, że firma podtrzymuje prognozy na ten rok.

"Nie ma obaw, żeby sądzić, iż nie wykonamy tegorocznej prognozy" - powiedział prezes.

Dodał, że bardzo dobry wynik netto uzyskany w drugim kwartale br. (27,95 mln zł skonsolidowanego zysku netto akcjonariuszy jednostki dominującej wobec 28,84 mln zł zysku rok wcześniej) był możliwy do osiągnięcia dzięki eksportowi i okazał się znacznie wyższy niż prognozowane 23-24 mln zł.

Reklama
Reklama

Prognoza Kęt zakłada wzrost skonsolidowanego zysku netto do 102,0 mln zł w 2005 roku z 90,75 mln zł rok wcześniej oraz przychodów do 841,0 mln zł z 728,72 mln zł.

W całym pierwszym półroczu 2005 roku grupa miała 45,33 mln zł zysku akcjonariuszy jednostki dominującej wobec 52,50 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 344,50 mln zł wobec 417,25 mln zł. (ISB)

maza/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama