W tym roku wpływy z dywidend będą ponadczterokrotnie wyższe niż pierwotnie 476 mln zł zaplanowane w budżecie. Na podstawie uchwał zwyczajnych walnych wiadomo, że przekroczą 2 mld zł. Na razie pieniądze spływały do ministerstwa wąską strużką - do 29 lipca spółki wpłaciły 227,05 mln zł.
Szczodre spółki
Ale w tym tygodniu strumień zmienił się w rwącą rzekę. W poniedziałek 177 mln zł przekazał KGHM Polska Miedź. Tego samego dnia pierwszą ratę (43 mln zł ze 100 mln zł uchwalonych przez walne) wypłaciła Nafta Polska. Jutro 390,07 mln zł wypłaci z zysku za ub.r. największy polski ubezpieczyciel PZU (jest to druga, co do wielkości dywidenda, jaką wypłaci spółka, w której SP ma udziały). Potem zyskiem podzieli się jeszcze ok. 30 firm, będą to jednak znacznie mniejsze kwoty. Łącznie w sierpniu do ministerialnej kasy wpłynie przynajmniej 630 mln zł.
Na początku przyszłego miesiąca strumień pieniędzy znów przyspieszy. 1 września będzie wręcz rekordowy. Megadywidendę (531,77 mln zł) przekaże największy bank detaliczny PKO BP. Tego samego dnia pierwszą ratę pieniędzy przekaże akcjonariuszom także PKN Orlen (Skarb Państwa dostanie ok. 46,5 mln zł), zyskiem podzieli się także Citibank Handlowy (SP otrzyma 38,9 mln zł). Jednak nie tylko z powodu tych spółek będzie to miesiąc rekordowy. Bilans września, choć zyskiem podzieli się o blisko połowę mniej spółek, poprawi także Grupa Kapitałowa "Lubelski Węgiel" Bogdanka (78,65 mln zł). Można szacować, że łącznie na konto ministerstwa we wrześniu wpłynie ok. 710 mln zł.
Energetyczne żniwa