W okresie kwiecień-czerwiec obroty skonsolidowane Elzabu wyniosły 18,6 mln zł. Rok temu zamknęły się kwotą 17,4 mln zł. Dużo większa poprawa widoczna jest w przypadku wyniku netto. Zamiast straty (0,8 mln zł w II kw. 2004 r.), jest zysk (1 mln zł). Narastająco za pierwsze półrocze zysk netto wynosi już prawie 2,4 mln zł. W analogicznym okresie rok temu było 0,6 mln zł. Przychody są na porównywalnym poziomie.

Grupa powoli zaczyna odczuwać pozytywne skutki restrukturyzacji spółek córek kupionych w 2004 r. O ile jeszcze przed rokiem Medesa, Micra Metripond i Geneza System obniżały wynik skonsolidowany (w I pół. 2004 r. o 0,4 mln zł), o tyle w pierwszych sześciu miesiącach br. dołożyły 300 tys. zł zysku.

Na niezłe wyniki Elzabu w II kw. pozytywny wpływ miało objęcie obowiązkiem używania kas fiskalnych (najważniejszy produkt zabrzańskiej firmy) kolejnych grup zawodowych. Od 1 maja muszą posiadać takie urządzenia zakłady fryzjerskie i kosmetyczne. Elzab, podobnie jak i Geneza System, która zajmuje się dystrybucją produktów spółki matki, przygotował na tę okazję specjalne oferty promocyjne na urządzenia z dolnej półki cenowej, które obejmowały także drukarki fiskalne. Kampania przyniosła oczekiwane rezultaty.

Trzeci kwartał, jak tłumaczy Elzab, może być mniej udany. Wynika to z sezonowości sprzedaży. Najlepsze są zawsze kwartały I i IV. Miesiące wakacyjne przynoszą spadek popytu. Spółka chce wykorzystać ten okres na rozbudowę sieci handlowej. Przygotowuje się do wprowadzenia na szerszą skalę urządzeń fiskalnych do sieci dystrybucyjnej swojej węgierskiej spółki zależnej - Micra Metripond.

Na rynku polskim najważniejszym wydarzeniem, które w najbliższych miesiącach może mieć większy wpływ na wyniki Elzabu, będzie obowiązek używania kas fiskalnych w kinach. Przepis zacznie obowiązywać 1 października.