Procentują umowy podpisywane na przełomie 2004/2005 r. Spółka co kilka dni wypuszczała wtedy komunikat o nowych kontraktach. Mimo że jednostkowo nieduże, pozwoliły firmie na wypełnienie portfela zamówień na kilka następnych miesięcy. W efekcie sprzedaż grupy I&B System była znacząco wyższa niż w II kw. 2004 r. Najszybciej, bo aż o dwie trzecie, wzrosły przychody ze sprzedaży produktów, z których marże są znacznie wyższe. Przychody z drugiego źródła - sprzedaży towarów i materiałów - zmniejszyły się o 9%.
Sytuacja wygląda gorzej, jeśli weźmiemy pod uwagę wskaźniki zyskowności. Wynik ze sprzedaży wyniósł 0,5 mln zł. Rok wcześniej, przy niższych wpływach, zamknął się kwotą prawie 900 tys. zł. Mniejsze koszty zarządu (1 mln zł w porównaniu z 1,2 mln zł rok temu) nie były w stanie zrekompensować wyraźnego spadku pozostałych przychodów operacyjnych (130 tys. zł, do 1,2 mln zł w II kw. 2004 r.). W konsekwencji informatyczna grupa zakończyła II kw. 2005 r. stratą operacyjną prawie 0,6 mln zł. W tym samym okresie ub.r. zysk w tej pozycji przekraczał 1,6 mln zł. Dodatni wynik netto został osiągnięty jedynie dzięki wysokim przychodom finansowym (ponad 0,86 mln zł). To efekt wyksięgowania naliczonych wcześniej odsetek od kredytów zaciągniętych w przeszłości.
Zarząd spółki optymistycznie ocenia kolejne kwartały. W dalszym ciągu pozytywnie na rezultaty I&B Systemu mają wpływać zlecenia zdobyte kilka miesięcy temu. "Realizacja tych kontraktów zakończy się w III i IV kw., znacząco zwiększając poziom przychodów i zysków w tych okresach" - napisano w komentarzu do raportu finansowego.
Spore znaczenie dla kondycji spółki będzie miała także emisja akcji zaplanowana na wrzesień. I&B System chce wypuścić do 8 mln nowych walorów, które trafią do wierzycieli. Prowadzi w tej sprawie negocjacje z Kredyt Bankiem, który przekonuje do konwersji zadłużenia. Sukces oferty będzie oznaczać znaczące zmniejszenie kosztów finansowych wynikających z obsługi zadłużenia.